Partnerem sekcji jest TAURON

Kórnik nie musi płacić odszkodowania

PAP, MBE
30-06-2010, 15:56

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu uchronił gminę Kórnik przed płaceniem odszkodowania w wysokości 65 mln zł, jakiego domagały się Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE Operator).

Spółka PSE złożyła pozew w związku z niedokończoną budową sieci przesyłowej przebiegającej przez teren gminy. Według spółki gmina nie wywiązała się z porozumienia zawartego w 2005 r., w którym jasno określono zobowiązania stron. Ponadto, uchwalając plan zagospodarowania przestrzennego w związku z realizacją tej inwestycji, uchwaliła go w sposób tak dalece wadliwy, że wojewódzki sąd administracyjny stwierdził jego nieważność.
Sąd oddalając pozew uznał, że umowa zawarta w 2005 r. między burmistrzem gminy Kórnik a PSE, w której Kórnik zobowiązuje się w określonym czasie do uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla przebiegu linii energetycznej, była nieważna. Według sądu plany miejscowe uchwala rada gminy, a radni nie mogą być wiązani w swoich działaniach żadnymi umowami.

Sąd apelacyjny, oddalając apelację, uznał wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z lutego br., który pozew PSE oddalił w całości. Sąd pierwszej instancji uzasadniając swoją decyzję powiedział że PSE Operator jest zarządzany przez kompetentne osoby, które wiedziały, że podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia planu zagospodarowania należy do kompetencji rady gminy.
- Stąd wszelkie informacje dochodzące do inwestora nie mogły w nim wzbudzić oczekiwania, że plan miejscowy z pewnością powstanie - powiedział, uzasadniając wyrok, sędzia Marcin Miczke.
Sąd apelacyjny, uznał że PSE żądając odszkodowanie ukazywała siebie jako firmę oszukaną przez urzędników.
- Strona pozwana wywiązywała się z tej nieważnej umowy na ile mogła, a pamiętajmy, że powodem w tej sprawie jest potężna spółka, która ma profesjonalną kadrę zarządzającą i nie może ukazywać siebie jako firmę wprowadzaną w błąd przez urzędników - powiedział sędzia Bogdan Wysocki, uzasadniając środowy wyrok.
Reprezentujący podczas rozprawy PSE adwokat Andrzej Urbański zapowiedział, że o ewentualnych dalszych krokach w tej sprawie spółka zdecyduje po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku.

Inwestycja PSE obejmuje budowę nadziemnej, czterotorowej, dwunapięciowej linii elektroenergetycznej. Sieć ma zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne m.in. aglomeracji poznańskiej i zachodniej Polski. Inwestycja jest niemal ukończona, PSE czeka na pozwolenie na budowę ostatniego fragmentu sieci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, MBE

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Kórnik nie musi płacić odszkodowania