Czytasz dzięki

Koronawirus a PPK — dlaczego nie warto rezygnować z planów

Szymon Ożóg, wiceprezes, dyrektor ds. inwestycji Nationale- Nederlanden PTE
opublikowano: 26-03-2020, 22:00

Program długoterminowego oszczędzania ruszył pełną parą na przełomie 2019 i 2020 roku. Do PPK zaczęły płynąć pierwsze wpłaty od pracowników największych firm

Mniejsze firmy rozpoczęły intensywne przygotowania do wdrożenia programu. Tymczasem na świecie wybuchła pandemia wirusa SARS-COV-2. Podjęto nadzwyczajne środki, żeby zapobiec katastrofie humanitarnej. Doskonale prosperująca światowa gospodarka praktycznie z dnia na dzień weszła w głęboką recesję. Rynki finansowe „zarażone” koronawirusem zareagowały paniczną wyprzedażą i szybko znalazły się w stanie głębokiej bessy. Poza samym zasięgiem spadków bezprecedensowa jest także ich wyjątkowa dynamika. Poziom zmienności obserwowany na rynkach finansowych, mierzony indeksem VIX, znajduje się obecnie na najwyższych poziomach w historii.

Zawirowania na rynku są szansą, bo tańsze akcje teraz dają nadzieję
na wyższe zyski w przyszłości — przekonuje Szymon Ożóg, wiceprezes, dyrektor
ds. inwestycji Nationale- -Nederlanden PTE.
Zobacz więcej

ŚWIATEŁKO W TUNELU:

Zawirowania na rynku są szansą, bo tańsze akcje teraz dają nadzieję na wyższe zyski w przyszłości — przekonuje Szymon Ożóg, wiceprezes, dyrektor ds. inwestycji Nationale- -Nederlanden PTE. ARC

Głębokie spadki cen akcji w Warszawie (indeks WIG powyżej 30 proc. od początku roku) oraz na światowych parkietach (indeks S&P 500 powyżej 30 proc. od początku roku) wpłynęły negatywnie na stopy zwrotu funduszy inwestujących w akcje, w tym funduszy zdefiniowanej daty z oferty PPK (NN DFE Nasze Jutro) zarządzanych przez Nationale-Nederlanden PTE.

Odbicie nastąpi

Fundusze zdefiniowanej daty prowadzone przez Nationale-Nederlanden PTE od początku roku spełniają narzucone przez ustawę wymogi odpowiedniej alokacji środków. Ich długofalowa strategia polega na stopniowym przenoszeniu oszczędności z części udziałowej (głównie akcje) do części dłużnej (głównie obligacje, depozyty) wraz z wiekiem uczestnika. Im ktoś młodszy, tym większy udział jego portfela w bardziej ryzykownych rozwiązaniach rynku kapitałowego, a to oznacza, że im „młodszy” fundusz, tym większa jego część zainwestowana jest w akcje przedsiębiorstw. Tym samym jego wrażliwość na zachowanie się rynków finansowych jest znacznie większa. Dlatego też dotychczas najmocniej odczuli spadki najmłodsi pracownicy, uczestnicy funduszy z odległymi zdefiniowanymi datami (np. 2060). Jednak to także oni będą głównymi beneficjentamiodbicia na giełdach, które prędzej czy później nastąpi.

Przeprowadzona przez nas analiza danych historycznych, sięgająca kilkudziesięciu lat wstecz, które obejmują niejeden kryzys finansowy, pokazuje, że taka strategia przynosi najwyższe stopy zwrotu dla funduszy zdefiniowanej daty. Oczywiście pod warunkiem zdyscyplinowanego oszczędzania i stopniowego obniżania udziału akcji w portfelu na korzyść mniej ryzykownych instrumentów.

Będzie większy zysk

Bieżąca sytuacja na pewno nie sprzyja popularyzacji PPK. Jednak paradoksalnie, zarówno obecni, jak i przyszli uczestnicy Pracowniczych Planów Kapitałowych znaleźli się teraz w korzystnej sytuacji. Początkujący inwestorzy zaczynają gromadzić kapitał w momencie, w którym giełdowe indeksy osiągnęły poziomy wycen niewidziane od 2008 roku, czyli od ostatniego kryzysu finansowego. Nabywający akcje na polskim rynku robią to z prawie 45-proc. dyskontem w stosunku do 15-letniej średniej (patrząc na wskaźnik ceny do wartości księgowej). W perspektywie długoterminowej powinno się to przełożyć na atrakcyjne stopy zwrotu, ponieważ to właśnie polskie akcje stanowią kluczowy komponent portfeli udziałowych funduszy zdefiniowanej daty (65 proc. według wzorca inwestycyjnego Nationale- Nederlanden DFE Nasze Jutro). Aktualnie każda kolejna dokonana wpłata pozwala kupować akcje spółek, które w relacji do rzeczywistej wartości przedsiębiorstw znajdują się na niespotykanie atrakcyjnych poziomach. Należy także zwrócić uwagę, że nominalne straty, zanotowane podczas dotychczasowego bardzo krótkiego przebiegu życia produktu, zostały poniesione na niewielkiej, właściwie znikomej części zgromadzonego kapitału.

Gospodarka wygra

Inwestorów regularnie odkładających pieniądze w funduszach PPK wspierają także banki centralne oraz rządy państw dotkniętych epidemią. Trudno dzisiaj próbować przewidzieć skalę bądź długość trwania spowolnienia gospodarczego. Podobnie trudno przewidzieć, kiedy wygaśnie epidemia, która spowodowała zamrożenie wielu sektorów gospodarki. Patrząc jednak na skoordynowaną akcję stymulowania globalnej ekonomii podjętą przez grupę G8 oraz bezprecedensowe w swoim rozmiarze luzowanie monetarne rozpoczęte przez najważniejsze banki centralne, wydaje się, że możliwe jest zamortyzowanie negatywnych efektów pandemii. Wydaje się także, że kiedy wygramy walkę z wirusem, gospodarka szybko się odbuduje, także dzięki determinacji władz fiskalnych i monetarnych.

Wbrew intuicji obecna giełdowa bessa nie powinna zniechęcać pracowników do oszczędzania w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Wręcz przeciwnie. Oczywiście należy mieć także na uwadze perspektywę pracodawców. Wiele przedsiębiorstw znalazło się w ekstremalnie trudnej sytuacji. Ich przetrwanie, w tym małych i średnich firm, oraz zachowanie miejsc pracy powinno być priorytetem. Zmniejszenie lub zawieszenie na czas kryzysu różnego rodzaju obciążeń socjalnych dla przedsiębiorstw szczególnie dotkniętych powinno być poważnie rozważone.

Zapraszamy do zapoznania się z retransmisją webinarium "Akademia Wspierania i Rozwoju MSP" >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Szymon Ożóg, wiceprezes, dyrektor ds. inwestycji Nationale- Nederlanden PTE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu