Kościński: do końca sierpnia powinny zapaść pierwsze decyzje o ulgach dla firm, po zmianie ustawy o SSE

PAP
aktualizacja: 31-05-2018, 09:13

Pod koniec lipca przedsiębiorcy będą mogli składać pierwsze wnioski o wsparcie w nowej formule działania Specjalnych Stref Ekonomicznych, a pierwsze decyzje o jego udzieleniu powinny zapaść do końca sierpnia - powiedział PAP wiceszef MPiT Tadeusz Kościński.

Według niego, przepisy wykonawcze do ustawy o wspieraniu nowych inwestycji powinny zacząć obowiązywać w ciągu najbliższego miesiąca.

Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji zakłada, że cały obszar Polski na którym można prowadzić działalność gospodarczą, stanie się specjalną strefą ekonomiczną. Ustawa została w połowie maja zaakceptowana przez Senat i czeka na podpis prezydenta. Wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia (z wyjątkiem art. 38 pkt 2, 7, 8, pkt 10 lit. a i b, które wchodzą w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia). Nowe przepisy umożliwią zwolnienia podatkowe dla inwestorów na 10-15 lat na terenie całego kraju. Z zachęt będą mogły korzystać nie tylko duże, ale przede wszystkim średnie i małe firmy.

"Mam nadzieję, że w ciągu miesiąca zaczną obowiązywać przepisy wykonawcze do ustawy, które określą kryteria przyznawania ulg dla przedsiębiorców. Rozporządzenie jest w konsultacjach " - wskazał wiceminister przedsiębiorczości i technologii Tadeusz Kościński.

Dodał, że to oznacza, że przedsiębiorcy już pod koniec lipca będą mogli składać wnioski o wsparcie. "Założyliśmy, że pierwsze decyzje o udzieleniu wsparcia zapadną 30 dni po otrzymaniu wniosków. A zatem do końca sierpnia możemy spodziewać się pierwszych decyzji" - powiedział.

Jak podkreślił Kościński, kryteria przyznawania ulg podatkowych są w nowej ustawie o SSE zróżnicowane. "Poprzednio patrzyliśmy praktycznie tylko na parametry ilościowe tzn. braliśmy pod uwagę nakłady inwestycyjne i liczbę tworzonych miejsc pracy" - przypomniał.

Zaznaczył, że obecnie będą premiowane inwestycje w miejscach o wysokim bezrobociu. "Tam nadal kluczowa będzie liczba inwestycji i miejsc pracy. Jednak na obszarach, na których jest niskie bezrobocie, liczyć się będzie jakość inwestycji. Czy jest to przedsięwzięcie związane z nowoczesną technologią; czy inwestor będzie współpracował z naszymi uczelniami, tworzył dobre miejsca pracy, rozwijał ciąg dostawców w Polsce, pomagał pracownikom w rozwijaniu ich kwalifikacji. Ważne będzie też to, w jakiej mierze końcowy produkt zostanie przeznaczony na eksport" - wyliczył Kościński.

Wiceszef resortu wskazał, że minimalna liczba punktów kwalifikująca inwestora do skorzystania z rządowego wsparcia będzie zależeć od miejsca inwestycji i od wielkości przedsiębiorstwa. "Obniżyliśmy wymogi dla średnich firm o 80 proc., dla małych o 95 proc., a dla mikro- nawet o 98 proc." - wyjaśnił.

Równie ważne będzie też to czy inwestor będzie należeć do klastra - chodzi o to, by rozwijać współpracę przedsiębiorców w ramach pokrewnych sektorów.

Kościński zaznaczył, że minimalny próg uprawniający do wejścia do strefy to 6 pkt. "Np. 1 punkt będzie przyznawany za tworzenie dobrych miejsc pracy, czyli takich, gdzie średnie wynagrodzenie jest wyższe niż średnia płaca krajowa" - powiedział. Jednocześnie wiceminister podkreślił, że wymogi dla inwestorów polskich i zagranicznych będą w ramach nowej ustawy jednakowe.

Kościński przypomniał, że do tej pory pod uwagę brane były kryteria, takie jak ilość inwestowanego kapitału i liczba oferowanych miejsc pracy. Dlatego o zwolnienia aplikowały głównie duże zagraniczne firmy. Jak zaznaczył, polskie przedsiębiorstwa, nawet duzi czempioni, rzadko są w stanie podjąć decyzje o zainwestowaniu dużej kwoty czy utworzeniu tysiąca miejsc pracy. "To praktycznie wykluczało możliwość wejścia do Specjalnej Strefy Ekonomicznej, szczególnie małych i średnich firm". Jak wskazał wiceszef MPiT, duże zagraniczne przedsiębiorstwa inwestowały na zachodzie i południu Polski. "Bo to było najbliżej ich rynków zbytu. Z tego powodu mamy wysokie nasycenie inwestycjami w tych częściach Polski, a za mało na wschodzie i północy" - powiedział.

Stąd idea przekształcenia Polski w jedną Specjalną Strefę Ekonomiczną. Zdaniem Kościńskiego taki system pozwoli przełamać dotychczasowy schemat inwestycyjny. "Powinniśmy dzięki temu zrównoważyć nasycenie inwestycjami i w większym stopniu wykorzystać potencjał całej Polski. Będziemy promować firmy, dla których mniejsze miasta są atrakcyjnymi miejscami do lokowania przedsięwzięć. Zależy nam też na ekspansji zagranicznej polskich firm, szczególnie na perspektywiczne rynki, takie jak np. rynek azjatycki. W tym wypadku miejsce inwestycji nie ma tak naprawdę znaczenia - zaznaczył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kościński: do końca sierpnia powinny zapaść pierwsze decyzje o ulgach dla firm, po zmianie ustawy o SSE