Czytasz dzięki

Kościński: siłą polskiej gospodarki jest duże zróżnicowanie

  • PAP
opublikowano: 24-08-2020, 14:30

Siłą polskiej gospodarki w dobie koronawirusa jest jej duże zróżnicowanie - ocenił minister finansów Tadeusz Kościński podczas rozpoczętego w poniedziałek w Gdyni III Forum Wizja Rozwoju.

Tadeusz Kościński
Zobacz więcej

Tadeusz Kościński fot. Marek Wiśniewski

Szef resortu finansów uczestniczył w debacie pt. "Silne i słabe strony polskiej gospodarki".

"Pandemia koronawirusa nie uderzyła równo wszystkich. Jednych uderzyła mocniej, jak np. branżę lotniczą, eventową, restauracje, galerie handlowe. I mamy też sektory, które bardzo dobrze sobie poradziły, takie jak IT czy dostawy do domu. W przyszłości wszystkie te sektory będą musiały znaleźć nowy sposób na funkcjonowania w nowych warunkach. W tej sytuacji siłą polskiej gospodarki jest duże zróżnicowanie. Nie opiera się na jednej gałęzi np. turystyce, jak niektóre kraje" - ocenił Kościński.

W pandemii koronawirusa minister dostrzega dwa duże zagrożenia.

"Ponad jedna czwarta polskich prywatnych firm wstrzymuje inwestycje. Musimy sobie wyobrazić, że prywatne inwestycje przypominają płochliwe zwierzę, schowane głęboko w norze. I musimy jakoś pomóc wyjść mu z tej nory. Musimy podjąć racjonalne działanie, aby wykluczyć, jak najwięcej przeszkód administracyjnych, obniżyć podatki" - mówił Kościński.

Podkreślił, że ważny jest w tej sytuacji także "aspekt emocjonalny". "To jest niedocenione w Polsce, żeby powiedzieć, że +będzie dobrze+, że będą +wydawane publiczne pieniądze i będą miejsca pracy i gospodarka będzie rosła+. To też pomoże, żeby kapitał prywatny zaczął inwestować" - stwierdził.

"Drugie zagrożenie to zagrożenie zagraniczne, bo 80 proc. naszego eksportu to Unia Europejska, w tym 27 procent do Niemiec. I tam gospodarki, niestety nie funkcjonują tak dobrze jak polska gospodarka, tam jest dużo głębsza recesja" - ocenił minister finansów.

Prezes PGNiG Jerzy Kwieciński podkreślił, że w dobie takiego zjawiska, jak epidemia koronawirusa, ogromnego znaczenia nabiera pochodzenie kapitału w gospodarce.

„Już kryzys 10 lat temu bardzo wyraźnie to pokazał, szczególnie w sektorze finansowo-bankowym. I dzięki temu, że mieliśmy silny polski bank PKO BP i bank BGH można powiedzieć, że udało nam się w miarę spokojnie przez tamten kryzys przejść. W tej chwili podobną rolę mają do spełnienia nasze spółki z sektora paliwowo-gazowego czyli PGNiG, PKN Orlen i Grupa Lotos. Aby wyjść dziś skutecznie z tego kryzysu potrzebujemy bowiem inwestycji” - powiedział.

Kwieciński dodał, że obecnie PGNiG jest „najbardziej wartościową firmą na giełdzie”. „I to w czasach kryzysu. Mamy teraz historycznie najlepsze wyniki kwartalne, półroczne. Mogę śmiało powiedzieć, że w tym roku będziemy mieli też historycznie najwyższe środki przeznaczone na inwestycje" - zaznaczył.

"Jesteśmy prawdopodobnie w drugiej fazie epidemii. W wielu branżach prywatnych ciężko oczekiwać, że będą nowe inwestycje. W tej sytuacji, niestety, nie tylko w Polsce, ale i całej Europie, kluczowa jest rola inwestycji, które będą inicjowane przez państwa, programy pomocowe państwowe i spółki Skarbu Państwa. Państwo jest jedynym podmiotem, które może zaakceptować tak duże ryzyko i oferować dużą wiarygodność, aby wyemitować np. obligacje” - mówił główny ekonomista Banku Pekao S.A. Ernest Pytlarczyk.

Prezes zarządu Węglokoks S.A. Tomasz Heryszek zwrócił z kolei uwagę, że gospodarka w Polsce i na świecie wciąż zmaga się z +wielkim znakiem zapytania+, jeśli chodzi o przebieg pandemii.

"My tak naprawdę nie wiemy, czy cały świat gospodarczy nie stoi przed drugą falą pandemii. W tej chwili jest tak, że pandemia bardzo równo traktuje wszystkie rynki gospodarcze. Cała Europa zachodnia, Stany Zjednoczone, Rosja – o której mało wiemy – Chiny, Indie – tam wszędzie wirus funkcjonuje. Dziś większa część świata gospodarczego stoi w blokach startowych. I w zasadzie wszyscy mają równe szanse, w zależności od tego, kto, jak je wykorzysta, tak będzie się rysowała przyszłość" - ocenił Heryszek.

Podczas III edycji Forum Wizja Rozwoju w Gdyni wystąpi ponad 450 prelegentów. Eksperci ze świata biznesu i polityki oraz przedstawiciele nauki przez dwa dni będą dyskutować o problemach oraz wyzwaniach, z którymi mierzy się dzisiejsza gospodarka. Rozmowy odbędą się w panelach podzielonych na kilkanaście bloków tematycznych, dotyczących m.in. edukacji zawodowej, energetyki, automatyzacji i robotyzacji polskiego biznesu, szeroko rozumianego rozwoju społecznej odpowiedzialności biznesu oraz inwestycji, takich jak np. przekop Mierzei Wiślanej, budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego. Specjaliści pochylą się również nad problemami związanymi z obecną sytuacją ekonomiczną zaistniałą wskutek epidemii koronawirusa.

Głównym partnerem medialnym wydarzenia jest Polska Agencja Prasowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane