Kowalskiego znowu stać na duże zakupy

Bartek Godusławski
07-05-2015, 00:00

Polacy czują, że jest lepiej, i skłonni są więcej wydawać. Na razie będą konsumować za swoje, ale wkrótce mogą chętniej sięgać po kredyt.

Nastroje w gospodarstwach domowych nie są jeszcze tak dobre, jak w przedkryzysowym 2007 r., ale od kilku kwartałów systematycznie się poprawiają. Konfederacja Przedsiębiorstw Finansowych i Instytut Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej (IRG SGH) sprawdziły, jak Polacy widzą przyszłość.

Wnioski? Coraz więcej osób ma na nosie różowe okulary. Lepiej oceniamy domowy budżet i koniunkturę w gospodarce. Wraz ze spadającą stopą bezrobocia kończy się również zły sen o utracie pracy. Kowalski nie boi się także rosnących cen, wręcz przeciwnie zaczyna coraz częściej myśleć, że będzie taniej.

— Rośnie liczba optymistów, a ubywa pesymistów. Niepewność, którą odczuwali Polacy w związku z otoczeniem ich gospodarstwa domowego, spada i to jest bardzo pozytywny obraz — komentuje Sławomir Dudek z IRG SGH.

Wracają tłuste lata

Kwiecień przyniósł wyraźną poprawę koniunktury konsumenckiej, a to pozwala oczekiwać, że jeden z głównych filarów tegorocznego wzrostu PKB – konsumpcja – stoi mocno i stabilnie.

Zdaniem ekspertów to sytuacja na rynku pracy tak poprawiła Polakom humory. Z danych GUS wynika, że zarówno bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej, jak i wyprzedzający są na najwyższych poziomach od października 2008 r., a jeszcze w lutym mocno dołowały po tym jak wszystkich wystraszył gwałtownie umacniający się frank szwajcarski.

Także mierzony przez Komisję Europejską wskaźnik nastrojów konsumenckich jest tak wysoko, jak nie był od siedmiu lat, czyli wybuchu kryzysu. Najlepiej wygląda kwestia skłonności do zakupów. Polacy chcą wydawać nie tylko teraz, ale deklarują, że mają plany zakupowe na długie miesiące.

Czas na konsumpcję…

Nastroju Kowalskiemu nie psuje nawet myśl o spłacie długów — już zaciągniętych i przyszłych. Bieżące rachunki i raty bezproblemowo obsługuje już prawie 60 proc. Polaków — to najwyższy odsetek od pierwszego kwartału 2007 r. O dobrej sytuacji gospodarstw domowych świadczy też znaczący spadek liczby gospodarstw deklarujących duże problemy z obsługą zobowiązań.Wcześniej odczuwało je 14,2 proc., a obecnie 7,4 proc.

— To, że Polacy coraz pewniej i skuteczniej spłacają kredyty, dobrze wróży nie tylko instytucjom finansowym, ale również przyszłym kredytobiorcom. Jest prawdopodobne, że dzięki temu produkty banków będą tańsze i znacznie łatwiej dostępne — uważa Paweł Szramowski, prezes Alex T.

Great Doradcy Finansowi. Dobre nastroje Polaków sprzyjają też konsumpcji. Z danych IRG SGH wynika, że ostatni kwartał przyniósł znaczący wzrost skłonności do zakupów dóbr trwałych.

Więcej osób planuje zaopatrzyć się w nowy telewizor, pralkę czy lodówkę w nadchodzącym roku. Równie często Kowalski myśli o nowych czterech kółkach, mniej natomiast o remoncie domu czy mieszkania. Choć w poprzednimkwartale chęć wyremontowania własnego lokum silnie rosła, to teraz dołuje. Nie widać także chętnych do zakupu czy budowy mieszkania lub domu.

…ale za swoje

Polacy robią zakupy, nie chcą jednak na razie mocno się zadłużać. Z badania IRG SGH wynika, że skłonność do finansowania kredytem zakupu dóbr trwałych ogółem jest niemal najniższa w historii badania — deklaruje ją jedynie 36,7 proc. Polaków.

Chęć sfinansowania długiem zakupu samochodu potwierdza 25 proc., a remontu — zaledwie 17,9 proc. Obecnie dynamika wzrostu zadłużenia na cele konsumpcyjne wynosi 4,6 proc. rocznie. To, że będzie rosła, widać w obliczanym przez ekspertów z SGH Barometrze Rynku Consumer Finance, który wyniósł 54 pkt. — najwięcej od 2011 r. Każdy odczyt powyżej 50 pkt. to znak, że w ciągu roku należy się spodziewać wzrostu zadłużenia gospodarstw domowych.

Zdaniem Sławomira Dudka, już wkrótce dynamika kredytowania zakupów przyspieszy do 6-8 proc. — Nie należy jednak oczekiwać gwałtownego odbicia, ale raczej utrzymania tego tempa wzrostu — prognozuje ekspert z IRG SGH.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kowalskiego znowu stać na duże zakupy