KPP ocenia Sejm V kadencji - "Szwalnia czy sarkofag?"

(Tadeusz Stasiuk)
18-10-2006, 11:15

19 października mija rok od rozpoczęcia pracy przez nowy Sejm. W ocenie Konfederacji Pracodawców Polskich, ten parlament nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań.

19 października mija rok od rozpoczęcia pracy przez nowy Sejm. W ocenie Konfederacji Pracodawców Polskich, ten parlament nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań.

To, co się dzieje w Sejmie i wokół niego, nie służy ani krajowi, ani społeczeństwu, ani gospodarce. Zapowiadane przez koalicję rządzącą reformy poszły w odstawkę. W sejmowej „szwalni” odbywa się „krojenie” ustaw na polityczną miarę większości parlamentarnej. Pomija się opinie zgłaszane przez środowiska przedsiębiorców, którzy jako praktycy najlepiej mogą doradzić, jak najskuteczniej wykorzystać obecną, jeszcze dobrą koniunkturę gospodarczą.

Sejm V kadencji zdecydowanie nie należy do najbardziej pracowitych, zdecydowanie ustępuje pod tym względem parlamentom poprzednich dwóch kadencji. Spośród złożonych do laski marszałkowskiej 349 ustaw posłowie uchwalili mniej niż połowę - 165. Żadna z nich nie wprowadziła zapowiadanych elementów reformy ani w finansach państwa, ani w podatkach, ani w działalności gospodarczej, w wymiarze sprawiedliwości czy w walce z wykluczeniem społecznym. Wręcz przeciwnie, najszybszą i najefektywniejszą ścieżką legislacyjną przeszły projekty, które wiązały się z doraźnymi politycznymi interesami ekipy rządzącej. W toku prac parlamentarnych znajduje się ok. 180 projektów ustaw, ale ma wśród nich tych najważniejszych dla przedsiębiorców.

Ten Sejm spełnia rolę sarkofagu, gdzie zatrzymywany lub spowalniany jest bieg niektórych ustaw (np. o rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych, o polityce rozwoju, o PiT i CiT). Nie podjęto żadnych specjalnych działań, które znacząco poprawiły jakość stanowionego prawa. Sam fakt, że ustawodawca nad czymś pracuje, nie oznacza, że w danej dziedzinie coś poprawi. Potwierdziła to, na przykład, ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym, która sparaliżowała tego typu współpracę, mimo że bez niej wcześniej ruszyło ok. 600 takich przedsięwzięć.

Dobrze, że przynajmniej w miarę szybko, sprawnie i dość punktualnie rozpatrywane są akty prawne wprowadzające do prawa polskiego normy unijne. Przykładem tego może być ustawa o spółdzielni europejskiej.

Jako drugoplanowe traktowane są ustawy gospodarcze, stąd przewlekanie nad nimi prac, odkładanie posiedzeń podkomisji i komisji. Takie praktyki sprawiły, że problematyczne jest uchwalenie i opublikowanie ustaw podatkowych w takim czasie, aby mogły zacząć obowiązywać od nowego roku podatkowego. Dzieje się to z oczywistą szkodą dla polskiej gospodarki i przedsiębiorczości.

Trzeba zabrać się do szybkiego reformowania gospodarki i kraju! Każdy dzień zwłoki to straty, których nie da się nadrobić. Zwłaszcza w czasie, kiedy słyszy się ostrzeżenia, że gospodarka zaczyna zwalniać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / KPP ocenia Sejm V kadencji - "Szwalnia czy sarkofag?"