Kraje członkowskie za unijnym rozwiązaniem mięsnych sporów z Rosją

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 19-12-2006, 18:49

Kraje członkowskie UE jednogłośnie poparły we wtorek unijnego komisarza ds. zdrowia i ochrony konsumentów Markosa Kyprianu.

Kraje członkowskie UE jednogłośnie poparły we wtorek unijnego komisarza ds. zdrowia i ochrony konsumentów Markosa Kyprianu, który pojechał do Moskwy, by szukać w imieniu całej UE rozwiązania sytuacji po rosyjskiej groźbie wstrzymania importu mięsa z państw Unii Europejskiej od 1 stycznia.

Deklarację w tej sprawie podpisali w Brukseli ministrowie rolnictwa państw UE. Tym samym potwierdzili to, co powtarza Komisja Europejska - że tylko ona ma prawo negocjować z krajami trzecimi, jak Rosja, w sprawach handlowych i że te kwestie nie będą załatwiane w drodze bilateralnych porozumień, jak chciałaby Moskwa.

Każde podpisanie umowy dwustronnej z Rosją byłoby niezgodne z prawem UE - orzekli prawnicy unijnych instytucji.

"Jeśli jakieś państwo zdecyduje się na podpisanie takiej umowy, to działa wbrew Unii Europejskiej, wbrew nam wszystkim" - tłumaczył na konferencji prasowej wicepremier i minister rolnictwa Andrzej Lepper.

W deklaracji ministrowie wzywają Komisję Europejską i Rosję do znalezienia "wzajemnie uzgodnionego rozwiązania" w kwestii ewentualnego zakazu importu unijnego mięsa do Rosji przed 31 grudnia. Wicepremier wierzy w możliwość porozumienia. Uważa, że zażegnanie groźby wiąże się ze zniesieniem trwającego od listopada zeszłego roku embarga na polskie produkty mięsne i roślinne.

"Są przesłanki, że unijna sprawa, w tym sprawa polska, będą załatwione. Do 1 stycznia powinniśmy wiedzieć, jakie będzie stanowisko Rosji i kiedy rynek będzie otwarty - czy w ciągu proponowanych przez nas 50 dni, czy w innym czasie - powiedział. - Rosja szuka dziury w całym i nie chce otworzyć rynku, ale rozmowy z panem Kyprianu świadczą o tym, że jest wola dogadania się".

"Stanowisko mówi jasno: to sprawa Unii a nie poszczególnych państw. Sprawa Polski jest sprawą Unii Europejskiej, wszyscy się co do tego zgodzili" - dodał.

Zastrzegł, że nie oznacza to, że Polska jest gotowa znieść weto wobec rozmów UE-Rosja w sprawie nowego, globalnego porozumienia, które miały rozpocząć się już 24 listopada na szczycie w Helsinkach. Powodem weta jest embargo na import polskiego mięsa do Rosji.

"Chcemy, żeby do 31 grudnia było (rosyjskie) stanowisko, w jakim czasie zostanie uruchomiony eksport z Polski - powtórzył Lepper. - Decyzję w sprawie weta podejmie premier".

Rosja stoi na stanowisku, że po przystąpieniu do UE Bułgarii i Rumunii, gdzie istnieją ogniska groźnych chorób zwierzęcych, Bruksela nie będzie potrafiła zagwarantować bezpieczeństwa żywności eksportowanej do Rosji. Chciała zobowiązania od poszczególnych państw, że nie będą dostarczały rumuńskiego i bułgarskiego mięsa jako kraje tranzytowe. Komisja Europejska argumentuje, że obawy Rosji są nieuzasadnione, bowiem w Unii wprowadzono już odpowiednie mechanizmy uniemożliwiające swobodny przepływ w UE rumuńskiego i bułgarskiego mięsa.

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane