Kraków oddaje oddaje hołd parze prezydenckiej

 Wiele osób odwiedza w niedzielę kryptę Katedry na Wawelu, w której spoczywają Lecha i Maria Kaczyńscy, by w rok po katastrofie smoleńskiej oddać hołd parze prezydenckiej.

W niedzielę po południu kolejek do krypty już nie było, ale wewnątrz stale jest kilkadziesiąt osób.

Kraków oddaje oddaje hołd parze prezydenckiej

PAP
opublikowano: 10-04-2011, 17:02

 Wiele osób odwiedza w niedzielę kryptę Katedry na Wawelu, w której spoczywają Lecha i Maria Kaczyńscy, by w rok po katastrofie smoleńskiej oddać hołd parze prezydenckiej.

W niedzielę po południu kolejek do krypty już nie było, ale wewnątrz stale jest kilkadziesiąt osób.

"Pochodzę z Krakowa. Od dwudziestu kilku lat mieszkam w Stanach Zjednoczonych. Tak się szczęśliwie złożyło, że mogłem dziś w rocznicę być tutaj. Ja przeżywam to może troszkę inaczej, bo nie byłem na bieżąco, jeśli chodzi o te wydarzenia. Na pewno cały świat to przeżył. Jest to wielka tragedia, ale myślę, że trzeba iść do przodu" - powiedział Krzysztof Wójcik z Nowego Jorku.

Dwie młody dziewczyny mówiły po wyjściu z krypty, że dobrze pamiętają moment, w którym dowiedziały się o katastrofie, w której 10 kwietnia zginęło pod Smoleńskiem 96 osób. "Ten rok minął bardzo szybko, wydaje się, że było to bardzo dawno, jednak to dalej boli" - powiedziały.

"Byłam na pogrzebie pary prezydenckiej, potem w ciągu roku chyba dwukrotnie i dzisiaj przyjechałam z okazji rocznicy" - mówiła mieszkanka Legnicy, podkreślając, że przyjechała do Krakowa przede wszystkim, by się pomodlić i oddać cześć ludziom, którzy zginęli podczas wypełniania swoich obowiązków. "Jestem dumna, że miałam takiego prezydenta. I dzisiaj Mu to też powiedziałam"- dodała.

"Myślę, że trzeba odróżnić płaszczyznę przeżyć związanych z utratą wartościowych ludzi, ze śmiercią, i drugą, która mnie nie interesuje - walki politycznej. Są ludzie, którzy na tym budują swoje kariery, pieniądze, życie, ale mnie ci ludzie nie interesują. Dla mnie najistotniejsze jest to, że odeszli ludzie, którzy mieli wiele do zrobienia, którym ufałam, którzy mieli propozycję na państwo, którą akceptowałam. I straciłam ich. Nie interesuje mnie, kto, co chce ugrać na tym dla siebie, bo to są osobiste wyprawy mocno żenujące i prymitywne" - podkreśliła mieszkanka Legnicy.

Odwiedzający grób Lecha i Marii Kaczyńskich zostawiali przed wejściem kwiaty i znicze. Wiele osób robiło sobie pamiątkowe zdjęcia przy sarkofagu. Krypta będzie otwarta do godz. 19.00.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane