Kraków rozbuduje port lotniczy w Balicach

Choć wymogi są ostre, a przetargi budowlane ogłoszono kilka dni temu, zainteresowanie jest ogromne.

Kraków Airport, który do 2015 r. wyda miliard złotych na rozbudowę lotniska, ogłosił dwa duże zamówienia. Pierwszy dotyczy rozbudowy i przebudowy terminalu oraz wewnętrznego układu komunikacyjnego.

Drugi — przebudowy dróg kołowania i rozbudowy płaszczyzn postojowych. — Te dwa zadania są dla nas szczególnie pilne, bo podwojąprzepustowość lotniska do 8 mln pasażerów rocznie, a także podwyższą komfort i bezpieczeństwo podróżnych. Planujemy, że prace rozpoczną się w marcu 2013 r. Chcemy, żeby rok później wykonawca oddał nowy terminal do użytku i zaczął przebudowę obecnego. Do czerwca 2015 r. zamierzamy zakończyć inwestycje, bo wtedy rozliczamy unijną dotację — mówi Urszula Podraza, rzeczniczka Kraków Airport. Port w Balicach będzie jeszcze budować przystanek kolejowy.

— Z inwestycją czekamy na PKP PLK, które mają ułożyć tory. Na razie spółka nie ma jeszcze pozwolenia na budowę — mówi Urszula Podraza. Rozbudowa lotniska przewidziana na lata 2007-15 trwa w najlepsze.

Powstały już m.in. parking wielopoziomowy za 79 mln zł i łącznik płyty postojowejz drogą kołowania za 39 mln zł. Spółka zarządzająca portem ma zagwarantowane na rozbudowę prawie 200 mln zł unijnej dotacji, a w czerwcu podpisała z Pekao umowę na emisję obligacji za rekordową kwotę 615 mln zł. Zainteresowanie firm budowlanych jest ogromne, choć czasu zostało jeszcze dużo, bo oferty można składać do 9 listopada.

— Dokumentację przetargową w postępowaniu na terminal i wewnętrzny układ komunikacyjny pobrano ponad 200 razy, a w drugim — na drogi kołowania — blisko 100 — mówi rzeczniczka Kraków Airport.

Trudno się dziwić zainteresowaniu: dwa olbrzymie zamówienia to nie lada gratka dla firm budowlanych, którym ostatnio skurczył się rynek zamówień. W gronie potencjalnych zleceniobiorców jest Hochtief Polska, który uczestniczył w budowie podobnych obiektów we Wrocławiu, w Łodzi, Poznaniu i Warszawie.

— Tak wysoka liczba pobrań dokumentów przetargowych wynika z zainteresowania mniejszych firm, które będą się starały o kontrakty podwykonawcze. W Polsce jest tylko kilka firm, które są w stanie spełnić wymagania zamawiającegow tym przetargu: chodzi głównie o referencje — komentuje Henryk Liszka, prezes Hochtief Polska.

Rzeczywiście, port w Balicach ma wysokie wymagania. Prace mają być prowadzone 24 godziny na dobę i nie mogą zakłócać działania lotniska. Chętni do budowy terminalu muszą mieć doświadczenie przy realizacji podobnego obiektu. Firmy muszą się też wykazać minimum 300 mln zl przychodów netto w latach 2009-11, wskaźnikiem bieżącej płynności finansowej nie niższym niż 1,1 i dysponować 60 mln zł funduszy (lub taką zdolnością kredytową).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk, Emil Górecki

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kraków rozbuduje port lotniczy w Balicach