Kredyty dla beneficjentów i debiutantów

Izabela Tadra
opublikowano: 25-05-2009, 00:00

Kredyty pomostowe ułatwiają inwestycje, ważne transakcje, a i przydają firmie prestiżu.

Kredyty pomostowe ułatwiają inwestycje, ważne transakcje, a i przydają firmie prestiżu.

W przypadku projektów realizowanych z udziałem dotacji unijnych, kredyty pomostowe są przeznaczone na ich finansowanie. Czy komuś, kto właśnie dostał wsparcie z Brukseli, potrzebny jest jeszcze kredyt? Zwykle tak, bo Unia udziela dotacji na część inwestycji i wypłaca ją po zakończeniu i rozliczeniu całego projektu.

Kredyt pomostowy mogą otrzymać przedsiębiorcy dysponujący pełnym udziałem własnym, wymaganym przez instytucje wdrażające unijne programy. Jego wysokość nie przekracza wartości dotacji. Jest on przeznaczony na finansowanie inwestycji w okresie jej realizacji i spłacany środkami z dotacji już po zakończeniu inwestycji. Bez wiarygodności finansowej oraz realnej zdolności zachowania płynności w trakcie i po realizacji przedsięwzięcia nie ma szans na dotację. Kredyt pomostowy jest więc swoistym buforem i polepszaczem finansowego wizerunku przedsiębiorcy.

Na giełdę za rączkę

Jednak kredyty tego rodzaju nie są przeznaczone wyłącznie dla beneficjentów unijnych programów pomocowych.

— Przez kredyty pomostowe najczęściej rozumiemy takie finansowanie, które pomaga i przyspiesza uzyskanie pieniędzy potrzebnych lub przydatnych do dokonania transakcji. Najczęściej ubiegają się o nie spółki przygotowujące się do debiutu giełdowego, bo to kredyt dla tych firm, które ważną transakcję mają dopiero za kilka miesięcy, ale pieniądze potrzebne są im już teraz — tłumaczy Rafał Skowroński, dyrektor departamentu doradztwa rynków kapitałowych w Banku Zachodnim WBK.

Twierdzi on ponadto, że banki chcą nie tylko obsługiwać transakcje, ale również je kredytować.

— Nasz bank obsłużył kilka z kilkunastu ubiegłorocznych debiutów giełdowych. Kredyty pomostowe to dla banku ukłon w stronę klienta, chęć jego kompleksowego obsłużenia i zaprezentowania mu jak najszerszej oferty. Sam bank niewiele na tym zarabia, gdyż kredyty pomostowe spłacane są bardzo szybko. Pieniądze na spłatę firmy najczęściej czerpią właśnie z debiutu giełdowego — mówi Skowroński.

Tylko dla orłów

Zdaniem specjalisty z BZ WBK, kredyty pomostowe są wręcz idealnym instrumentem finansowania dla przedsiębiorstw o stabilnej sytuacji, natomiast przestrzega przed ich zaciąganiem te firmy, które kredytem chcą zamaskować brak płynności finansowej. Kredyt pomostowy ma przede wszystkim pomóc firmom w dniu debiutu zarobić jak najwięcej. Otrzymują je najczęściej większe spółki. Mniejsze — szykujące się do debiutu na New Connect — uzyskują od banków finansowanie o charakterze kapitałowym. Ten rodzaj finansowania przyznawany jest zawsze w sytuacjach, gdzie ryzyko inwestycyjne, a tym samym perspektywa zysków, są większe. Spółki, które obarczone są mniejszym ryzykiem, dostają finansowanie kapitału dłużnego — tłumaczy Skowroński.

Jak uzyskać kredyt pomostowy? Okazuje się to dość proste, bo sama formuła właściwie nie odbiega od ubiegania się o zwykły kredyt inwestycyjny.

— Wystarczy złożyć wniosek kredytowy wraz z niezbędnymi załącznikami w wybranym przez siebie banku, wykazać się zdolnością kredytową i dobrym projektem. Obok pomostowych ING Bank udziela też kredytów na finansowanie wkładu własnego projektu, które mogą zostać uruchomione zarówno przed, jak i po przyznaniu dofinansowania. Oferta unijna ING Banku adresowana jest do klientów korporacyjnych. W jej ramach oferujemy, poza oczywistą pomocą w finansowaniu inwestycji, również doradztwo na każdym etapie ubiegania się o dotacje — mówi Joanna Sonntag z ING Banku Śląskiego.

Izabela Tadra

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Izabela Tadra

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu