Krótka instrukcja zawierania umów

Bartłomiej Rabij
opublikowano: 26-02-2008, 00:00

Franczyza to specyficzny typ prowadzenia działalności gospodarczej.

Przed podpisaniem warto przeanalizować kontrakt

Franczyza to specyficzny typ prowadzenia działalności gospodarczej.

Franczyza w polskim prawie nie stanowi osobnego zagadnienia cywilnoprawnego. Jest jedną z wielu rodzajów umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcami. Również w Unii Europejskiej nie funkcjonuje żadna dyrektywa określająca, jak powinna wyglądać umowa franczyzowa. Jest to więc typ umowy nienazwanej.

— W polskim prawie umowa franczyzy jest tzw. umową nienazwaną, czyli taką, która nie ma ustawowej definicji (jak np. umowa najmu), a co za tym idzie — żaden przepis prawny nie wylicza praw i obowiązków, które strony mają względem siebie. Dlatego też strony mają dużą swobodę w konstruowaniu treści umowy. Mogą w umowie zawrzeć wszelkie postanowienia, na tóre się zgodzą, o ile nie będą sprzeczne z przepisami prawa, takimi jak kodeks cywilny, prawo własności przemysłowej, ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów czy też prawo autorskie — podkreśla Karina Korczyńska, specjalista ds. franczyzy w firmie doradczej Profit System.

A zatem, skoro nie regulują umów franczyzowych jakieś szczególne ramy, to warto przed złożeniem podpisu dokładnie przeanalizować (najlepiej korzystając z porady prawnej) kontrakt.

Zanim podpiszesz

W związku z tym, że umowy franczyzowe nie są w polskim prawie „szczególnie traktowane”, pamiętajmy, że to, czego nie zawarto w umowie, jest równie istotne, jak to, co w niej zapisano.

— W razie wystąpienia sporu o warunki umowy między stronami właśnie od jej konstrukcji będzie zależała dalsza współpraca — przestrzega Iain Murray w „Przewodniku po franczyzie”, a za nim niemal każdy ekspert zajmujący się tego typu zagadnieniami.

Firmy franczyzowe funkcjonujące na naszym rynku na ogół posługują się wzorem umowy. Z jednej strony pokazuje to, że wszystkich traktują równo, z drugiej zaś pamiętać należy, że nie każdy punkt sieci działa w identycznych warunkach konkurencji rynkowej. Więc czasem warto powalczyć o swoje.

— Franczyzobiorcy muszą mieć na uwadze, oceniając warunki współpracy, że zasadą we współpracy franczyzowej jest oddanie niezależności jako przedsiębiorcy w zamian za otrzymane know-how franczyzodawcy, możliwość występowania pod jego marką i uzyskanie pomocy w prowadzeniu biznesu. Dlatego pozycja stron w umowie franczyzowej nigdy nie będzie całkowicie partnerska. Z drugiej jednak strony, franczyzodawcy, korzystając ze swobody w konstruowaniu zapisów umownych, czasami narzucają na franczyzobiorców zbyt rygorystyczne obowiązki — mówi Karina Korczyńska.

Podstawowe zasady

Umowa musi zawierać dokładnie określone cele i zadania dla obydwu stron. I tak: powinny się w niej znaleźć punkty mówiące, że franczyzodawca przekazuje do dyspozycji franczyzobiorcy swoje produkty i usługi, że przekazuje know-how, udziela wsparcia marketingowego, gwarantuje doradztwo i szkolenia, że przekazuje prawa do idei systemu, znaków firmowych, logo czy patentów, udziela wsparcia w takich dziedzinach, jak: prawo, podatki, księgowość czy szkolenie załogi. A także, że odpowiada za badania rynku oraz rozwój sieci. W zależności od specyfiki poszczególnych sieci często firmy gwarantują też wyłączność na danym terenie (np. Naturhouse).

— Franczyzobiorcy, zapoznając się z warunkami współpracy, przede wszystkim powinni zwrócić uwagę na takie kwestie, jak wyłączność terytorialna przyznawana franczyzobiorcy — czy umowa ją przewiduje. Czy okres obowiązywania umowy jest na tyle długi, że inwestycja, jaką ponosi franczyzobiorca, będzie miała możliwość się zwrócić. Główna rada dla franczyzobiorców jest taka: aby samodzielnie sprawdzali realność założeń finansowych przedstawianych przez franczyzodawcę oraz aby czytali umowy i wyjaśniali wszelkie wątpliwości przed jej podpisaniem — podkreśla Karina Korczyńska.

Również franczyzobiorca ma sporo do zadeklarowania, m.in. w sprawie świadczenia stałych opłat za funkcjonowanie w sieci (powinna być opisana forma rozliczenia, np. czy stała opłata netto, czy procent od obrotów, w jakim terminie płatne etc.), zasad poddania się kontroli ze strony franczyzodawcy czy dostosowania się do jednolitego w całej sieci systemu cen.

Pamiętajmy także, że franczyzobiorca sprzedaje produkty czy usługi franczyzodawcy na swój własny rachunek i ryzyko handlowe, jednak działa na rynku w imieniu systemu i według reguł narzuconych przez dawcę licencji.

W niektórych umowach można spotkać klauzulę mówiącą o zapewnieniu minimalnych obrotów.

W umowach powinny być również określone terminy wpłaty kaucji oraz jej zwrotu po zakończeniu współpracy. A także zasady, na jakich umowę można rozwiązać oraz z jakimi konsekwencjami się to wiąże (ewentualne kary, dodatkowe opłaty za nieodebrane towary itp.). Nie można pominąć informacji o tym, jak długo umowa ma obowiązywać. Zwykle licencje udzielane są na 5, a nawet do 10 lat.

Dawcy się zabezpieczają

Dynamiczny rozwój sieci sprzyja także rozwojowi usług konsultingowych świadczonych zarówno dla twórców, jak i odbiorców licencji. Stąd umowy zawierają coraz więcej wskazówek precyzyjnie regulujących współpracę. Zaś ich wzory czasem są bliźniaczo do siebie podobne. Dotyczą przecież podobnej filozofii prowadzenia interesu.

I tak franczyzodawcy zwykle zastrzegają sobie ochronę konkurencyjną, czyli okres karencji dla franczyzobiorcy, który zakończył współpracę i chce przejść do konkurencji. Jeśli więc przez pięć lat mieliśmy sklep z ubraniami Big Stara, to przejście do Reserved wcale nie okaże się łatwe, będziemy bowiem musieli odczekać rok lub dwa, nim zmienimy szyld. W umowie może też znaleźć się klauzula o nieangażowanie wypracowanego kapitału w trakcie trwania umowy w przedsięwzięcia, które mogłyby stanowić konkurencję dla innych podmiotów działających w sieci, z którą współpracujemy (np. udziały w konkurencyjnym sklepie odzieżowym w tym samym centrum handlowym, co inny sklep Big Stara, czy drugi sklep w innej sieci franczyzowej sprzedający podobny typ ubrań).

Podobne znaczenie dla franczyzodawców ma klauzula dotycząca zachowania tajemnicy zawodowej (lub o funkcjonowaniu sieci).

W umowach pojawia się także pojęcie subfranczyzy, czyli cedowania praw franczyzobiorcy na osoby trzecie.

— Najczęściej funkcjonuje zapis wprowadzający zakaz przekazywania praw i obowiązków wynikających z umowy franczyzowej osobom trzecim bez zgody franczyzodawcy. Jednakże, co ważne, braku takiego sformułowania nie należy interpretować jako dorozumianego zezwolenia na subfranczyzę. Zezwolenie takie w praktyce jest sformułowane konkretnie, np. wyznacza krąg subfranczyzobiorców — problem ten wyjaśnia na łamach portalu franchise-net.pl Marta Górczyńska z Firmy Prawniczej Lakron M. Stępniewska i Wspólnicy.

Często franczyzodawcy zastrzegają sobie także prawo pierwokupu sklepu czy restauracji. Warto zwrócić na to uwagę, bo nieczęsto pierwsza oferta jest najlepsza.

We wszystkich działających w Polsce systemach, franczyzodawcy dołączają do umowy tzw. podręcznik systemu, który na ogół zawiera wszelkie odpowiedzi na pytania franczyzobiorcy. Przed podpisaniem umowy też warto się z nim zapoznać, aby lepiej poznać formalne szczegóły funkcjonowania sieci. W końcu sam diabeł w nich tkwi.

O tym warto pamiętać

12 zasadniczych punktów umowy franczyzowej*

- Zasady przystąpienia do systemu

- Okres obowiązywania umowy

- Teren działania franczyzobiorcy

- Prawa i obowiązki stron

- Ochrona znaków towarowych i oznaczeń sieci

- Działalność konkurencyjna

- Ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa

- Szkolenia

- Opłaty licencyjne i opłata marketingowa

- Promocja i reklama

- Uprawnienia kontrolne franczyzodawcy

-Rozwiązanie umowy

Dodatkowe punkty**

- Jakość produktów, reklamacje i zwroty towarów

- Instancja rozjemcza

*według portalu franchising. info.pl — należącego do firmy konsultingowej Profit System:

** znalazły się w poradniku Polskiej Agencji Rozwoju Przemysłu

Wzór umowy franczyzy można pobrać ze strony należącej do Agencji Rozwoju Systemów Sieciowych:

http://www.franczyzawpolsce.pl (zakładki: prawo/wzory pism/umowa franczyzy)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Rabij

Polecane