Krótkie pozycje zarabiają

Sebastian Gawłowski
12-08-2004, 00:00

Przebieg wczorajszej sesji potwierdził obawy o trwałość wzrostowej korekty z wtorku. Podaż nie zwlekała, by potwierdzić swoją przewagę na rynku i poniedziałkowy sygnał sprzedaży w postaci przełamania linii trendu wzrostowego. Sprzedający dołowali kurs wrześniowej serii praktycznie przez cały dzień. Spadek sprowadził kontrakty na WIG20 do najniższych poziomów od połowy czerwca.

Po wtorkowych zwyżkach w USA notowania kontraktów na WIG20 rozpoczęły się od wzrostu do 1663 pkt. Maksimum sesji zaledwie 1 pkt wyżej wyznaczone zostało w pierwszych minutach. Od tej pory trwała systematyczna przecena najpopularniejszej serii futures. Krótka stabilizacja w okolicy 1650 pkt potwierdziła jedynie niemoc popytu. Od tego momentu zniżka została pogłębiona o kolejne 30 pkt.

Spadkowi towarzyszył wzrost liczby otwartych pozycji. Ożywił się również handel w porównaniu z poprzednimi dniami, co tylko potwierdza obecny kierunek ruchu. Ujemna baza między kontraktami a indeksem WIG20 przyjmuje coraz wyższe wartości. Wczoraj w trakcie sesji przekraczała 20 pkt. Zamknięcie wypadło na poziomie 1620 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Krótkie pozycje zarabiają