Krupnik i Sobieski w górę

WIS
opublikowano: 30-03-2011, 00:00

Choć rynek wódki się kurczy, to sprzedaż i udziały rynkowe Grupy Sobieski zdecydowanie rosną.

Choć rynek wódki się kurczy, to sprzedaż i udziały rynkowe Grupy Sobieski zdecydowanie rosną.

Producenci mocnych alkoholi mają za sobą trudny rok. Z danych firmy badawczej Nielsen wynika, że sprzedaż wódek w Polsce w 2010 r. znacznie się skurczyła. Nie wszyscy jednak narzekają.

"Przy zaostrzającej się konkurencji i zmniejszającym rynku, który w czasie ostatnich 12 miesięcy odnotował 5,5-procentowy spadek, udziały ilościowe Grupy Sobieski w lutym 2011 r. wzrosły do 19,4 proc. wobec 16,3 proc. w lutym 2010 r." — czytamy w komunikacie Grupy Sobieski (Belvedere).

Jest to głównie zasługa należącej do grupy marki Krupnik Vodka, która w ciągu roku wyrosła na wicelidera rynku wódki, za Czystą De Luxe Żołądkową Gorzką.

"Po niespełna roku obecności na półkach sklepowych udziały marki Krupnik osiągnęły 8,4 proc. całego rynku wódki" — podaje Sobieski.

Sukces Krupnika najbardziej zaszkodził marce Absolwent, należącej do CEDC, która została zepchnięta na trzecią pozycję rynkową. Giełdowa spółka odpowiedziała już jednak na ofensywę Krupnika — wprowadzeniem na rynek czystej wódki pod marką Żubrówka Biała.

Grupa Sobieski chwali się także sukcesami na rynkach zagranicznych.

"W minionym roku sprzedaż wódki Sobieski w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 50 proc., do ponad 7,8 mln litrów" — informuje Krzysztof Tryliński, dyrektor generalny Grupy Sobieski.

Na tym nie koniec. Firma szykuje już nowy wariant smakowy marki Krupnik i dalszą ekspansję na świecie dzięki wsparciu reklamowemu Bruce’a Willisa.

Jej przyszłość jest jednak nadal niepewna z powodu poważnych problemów finansowych i wiążącego się z nimi postępowania sądowego we Francji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu