Krytycy mogą spać spokojnie

Niedzielne wybory do rad powiatowych izb rolniczych potwierdziły, że idea skutecznego samorządu gospodarczego pozostaje w Polsce abstrakcją. Dowodem jest frekwencja — jednocyfrowa w odniesieniu do płatników podatku rolnego, a trochę lepsza, gdy uwzględniłoby się jedynie ubiegających się o płatności bezpośrednie. Odsetek zainteresowanych izbami rolników okazuje się nieporównanie niższy, niż frekwencja w głosowaniach powszechnych, zasadnie krytykowanych w Polsce właśnie za jej poziom.

Krytycy mogą spać spokojnie

Jacek Zalewski
opublikowano: 04-04-2011, 00:00

Niedzielne wybory do rad powiatowych izb rolniczych potwierdziły, że idea skutecznego samorządu gospodarczego pozostaje w Polsce abstrakcją. Dowodem jest frekwencja — jednocyfrowa w odniesieniu do płatników podatku rolnego, a trochę lepsza, gdy uwzględniłoby się jedynie ubiegających się o płatności bezpośrednie. Odsetek zainteresowanych izbami rolników okazuje się nieporównanie niższy, niż frekwencja w głosowaniach powszechnych, zasadnie krytykowanych w Polsce właśnie za jej poziom.

Nawet władze rolniczego samorządu nie zanegują tezy, że tylko wyłonienie ich przy dużej frekwencji pozwala zajmować się sprawami wsi w sposób wiarygodny. A izby mają ważne uprawnienia: opiniowanie sprzedaży ziemi powyżej 100 ha, wpływ na odrolnienie gruntów, udział w szacowaniu szkód łowieckich, szkolenie i pomoc w wykorzystania funduszy unijnych. Z małą reprezentatywnością zderza się okoliczność, że izby finansuje stały odpis 2 proc. z całego zbieranego w Polsce podatku rolnego.

Sytuacja jednej branży jest znakomitym poligonem dla idei powszechnego samorządu gospodarczego, która żyje w Polsce od początku przemian ustrojowych, okresowo przymierając i się odradzając. Rok temu zaprezentowany został kolejny projekt ustawowy, którego filarem stały się nie obligatoryjne składki przedsiębiorców, lecz… finansowanie organów ze stałego odpisu podatkowego — czyli pomysł niewykonalny. W tych okolicznościach organizacje biznesowe, których część ostro zwalcza ideę powszechności samorządu, po rolniczej niedzieli mogą spać jeszcze bardziej spokojnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane