Kryzys energetyczny w Europie może potrwać do końca 2023 r.

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 23-09-2022, 09:20
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Borykająca się z problemem niewystarczających dostaw surowców energetycznych Europa ma przed sobą nie tylko ciężką zimę, ale być może i cały przyszły rok, ostrzega firma Energy Aspects.

Adobe Stock

Od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę z końca lutego br. i po nałożeniu na „Putinowski reżim” Zachodnich sankcji, w ramach reperkusji Moskwa szantażuje Europę kwestią dostaw surowców energetycznych. Drastycznie zmniejszyła dostawy, lub nawet całkowicie jak choćby w przypadku Polski zakręciła gazowe kurki, deklarując gotować dalszego ograniczenia eksportu.

Według Energy Aspects, wywołany zarówno ogromnym rozdźwiękiem między popytem a podażą i spotęgowany wojną na Ukrainie kryzys energetyczny nie skończy się wraz z zimą. Jego podstawy są bardziej złożone i fundamentalne.

To nie jest tylko jedna zimowa historia - powiedziała Amrita Sen, główny analityk ds. ropy w Energy Aspects. Ostrzegła, że rosyjski gaz - abstrahując już od polityki i oceny postępowania Putina, jest potrzebny by zrównoważyć rynek nie tylko tej zimy, ale i w kontekście przyszłorocznego sezonu.

Analityczka prognozuje, że ropa prawdopodobnie będzie sprzedawana w krótkim terminie w cenie około 90 USD, zanim wzrośnie do około 120 USD za baryłkę do końca tego roku. Obecna wycena surowca oscyluje właśnie wokół poziomu 90 USD/b i jest o prawie 30 proc. niższa niż w trakcie dotychczasowego tegorocznego maksimum z czerwca.

W jej ocenie w handlu ropą obserwować będziemy tzw. kamuflaż.

Dużo więcej rosyjskiej ropy popłynie do Azji, tam zmieni etykietę i znajdzie nabywców na innych rynkach, w tym w Europie – powiedziała Sen, dodając, że oznacza to zmagazynowanie ogromnej ilości ropy na wielu tankowcach. .

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane