Kryzys nie zmniejszył popytu na reklamy w trakcie Super Bowl

opublikowano: 12-01-2009, 17:50

Mimo głębokiego kryzysu amerykańskiej gospodarki NBC nie miał problemu ze sprzedażą reklam przez tegorocznym Super Bowl, finałem rozgrywek ligi futbolu amerykańskiego.

NBC ujawniło, że sprzedało już 90 proc. z 67 odcinków czasu reklamowego podczas transmisji XIII Super Bowl, który odbędzie się 1 lutego w Tampa na Florydzie.

Wśród tegorocznych reklamodawców nie będzie dwóch, którzy w minionych latach byli jednymi z najbardziej widocznych. FedEx zrezygnował wskazując na głęboką zapaść gospodarki. General Motors, który niedawno wyciągnął rękę po pomoc państwa, nie był na tyle beztroski, żeby narazić się na łatwą krytykę. 

NBC sprzedaje czas reklamowy w czasie transmisji XIII Super Bowl średnio po 3 mln USD za 30 sekund. Rok temu średnia cena wynosiła 2,7 mln USD.

Finał ligi futbolu amerykańskiego oglądało w ubiegłym roku 97,5 mln ludzi. Konkurować pod tym względem może z nim jedynie finał piłkarskich mistrzostw świata.  

W czasie tegorocznej transmisji XIII Super Bowl będą reklamować się głównie te firmy, które decydowały się na to w minionych latach, m.in. Coca Cola, PepsiCo, Audi, Hyundai, Bridgestone, E*Trade Financial i Pedigree. Nie zabraknie także tego, bez którego transmisję Super Bowl trudno sobie wyobrazić. Anheuser-Busch, największy amerykański producent piwa, wykupił łącznie 4,5 minuty czasu reklamowego. O pół minuty więcej niż rok wcześniej.

MD, cnn.com

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane