Czytasz dzięki

Kryzys przypomniał, że najważniejszy jest człowiek

Jolanta Wiewióra, dyrektor zarządzająca pionem komunikacji i HR w BGK
opublikowano: 30-09-2020, 22:00

Ekonomiści od jakiegoś czasu zapowiadali, że czeka nas kryzys finansowy. Nikt się nie spodziewał, że jego źródłem będzie pandemia koronawirusa.

Połączenie tych czynników — załamania się gospodarki i realnego zagrożenia dla zdrowia publicznego — stawia przed biznesem nowe wyzwania. No właśnie — czy rzeczywiście nowe? Już dawno nie odczuliśmy tak dotkliwie, że gospodarka to system naczyń połączonych. Zadziałał efekt domina. Kryzys konkretnych branż doprowadził do problemów kolejne firmy. Patrząc jednak na tę sytuację w perspektywie wartości w biznesie, widzimy, że ta współzależność ma głębszy sens. „Jesteśmy od siebie zależni” może też oznaczać „potrzebujemy solidarności”. Postrzeganie zależności przez pryzmat nie konkurencji, lecz współpracy i odpowiedzialności za ludzi, którzy nas otaczają, nie jest przecież nowością w praktyce biznesowej. Być może nie stanowiło to dotąd palącej potrzeby, bo obawy o podstawowe wartości, takie jak zdrowie i życie, dawno nie były tak duże.

JOLANTA WIEWIÓRA dyrektor zarządzająca pionem komunikacji i HR w BGK
Zobacz więcej

JOLANTA WIEWIÓRA dyrektor zarządzająca pionem komunikacji i HR w BGK

Udźwignięcie tej odpowiedzialności z całą pewnością okazuje się łatwiejsze dla firm, w których wartości są kompasem w codziennej praktyce. Warto pamiętać, że etyka w biznesie nie jest sprawą pojedynczej decyzji czy projektu. Etyczne zachowania muszą być wpisane w DNA organizacji, a jedność celów i wartości — stanowić tlen w jej krwiobiegu.

Kryzys to także czas zmuszający do najtrudniejszych decyzji. Jak w soczewce obserwowaliśmy, że obrona hasła „firma to ludzie” w praktyce oznacza dramatyczny konflikt wartości i niepewność o jutro. W Banku Gospodarstwa Krajowego już w pierwszych dniach pandemii zdawaliśmy sobie sprawę, co jest priorytetem naszych działań. Wsparcie zachowania płynności firm oraz ochrona miejsc pracy stały się najważniejszym celem stworzonego przez nas pakietu pomocowego. Te działania wynikają z naszej misji, a także z wyjątkowej funkcji, jaką bank pełni w polskiej gospodarce. Cały czas zdawaliśmy sobie jednak sprawę, że za każdym przedsiębiorcą i stworzonym przez niego etatem stoi konkretny człowiek. Analogicznie, każda wdrożona wewnątrz organizacji procedura bezpieczeństwa to zdrowie konkretnych ludzi — naszych pracowników oraz ich rodzin. Kryje się w tym ważna prawda. To właśnie on — drugi człowiek — nadaje najgłębszy sens naszym działaniom.

Ostatnie miesiące były dla nas niezwykle intensywne. Tworzenie nowych produktów, przejście całego zespołu w tryb pracy zdalnej, w końcu przeprowadzka do tymczasowej siedziby. Nic nie napawa mnie jednak większą dumą, niż to, że właśnie w tych niełatwych okolicznościach na nowo odkryliśmy wartość współpracy. Doceniliśmy możliwość polegania na sobie nawzajem i dostrzegliśmy, że współpracując, naprawdę możemy więcej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jolanta Wiewióra, dyrektor zarządzająca pionem komunikacji i HR w BGK

Polecane