Kryzys spędza inwestorom sen z powiek

Marek Wierciszewski
opublikowano: 01-12-2010, 00:00

Wtorek nie przyniósł większych zmian w obrazie sytuacji na rynkach. Dominowały spadki, a ich przyczyna była wciąż ta sama: pełzający kryzys w Europie. Dalszą przecenę notowały hiszpańskie i włoskie obligacje rządowe. Rentowności włoskich papierów przewyższały rentowności papierów niemieckich już o ponad 200 pkt baz, co zdarzyło się pierwszy raz od 1997 r. To oznacza, że do państw na celowniku spekulantów dołączyły Włochy.

W tej sytuacji niezłe dane makro z USA musiały mieć znaczenie drugorzędne. Wskaźnik Chicago PMI, opisujący aktywność gospodarczą w najbardziej uprzemysłowionym regionie USA wzrósł do 62,5 pkt, podczas gdy oczekiwano 60 pkt. To dobry prognostyk przed jutrzejszym odczytem ISM Manufacturing, kluczowego wskaźnika kondycji gospodarki. Solidnie wypadł także odczyt wskaźnika nastrojów konsumentów opracowywa-

nego przez Conference Board.

Ponad 3 proc. w pierwszej części handlu traciły papiery Seagate. Załamały się rozmowy, jakie spółka prowadziła z TPG Capital dotyczące przejęcia kontroli. O niecałe 4 proc. zwyżkowały akcje Interactive Brokers. Operator platformy dla traderów wypłaci specjalną dywidendę wysokości 1,79 USD na akcję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu