Kryzys zaczyna dobierać się do branży hazardowej

Dawid Tokarz
opublikowano: 23-07-2009, 00:21

Rynek gier i zakładów wciąż się rozwija, ale ponad dwa razy wolniej niż w ostatnich latach.

Przez trzy ostatnie lata wydatki Polaków na hazard rosły o ponad 40 proc. rocznie, w 2008 r. przekraczając 17 mld zł. Na dalsze spektakularne wzrosty branża nie ma jednak co liczyć. I ją, jako jedną z ostatnich, dosięgnął kryzys. Ze szczątkowych danych resortu finansów i szacunków "PB" wynika, że w pierwszym półroczu 2009 r. w kasynach, salonach gier, kolekturach Totalizatora Sportowego (TS) i u bukmacherów zostawiliśmy mniej więcej tyle samo, ile rok wcześniej. A tylko lider rynku — sektor automatów o niskich wygranych (AoNW) — nie pogrążył się w stagnacji.

Do popularnych jednorękich bandytów w pierwszych miesiącach 2009 r. Polacy wrzucili o ponad 1/3 więcej niż w takim samym okresie rok wcześniej. Dobry wynik, ale i tak znacznie gorszy niż w 2008 r., kiedy wzrost sektora AoNW sięgnął 73,2 proc. (łącznie do maszyn gracze wrzucili ponad 8,5 mld zł). Uwzględniając, że obecnie na rynku jest ponad 50 tys. automatów, czyli około 15 tys. więcej niż rok wcześniej, to okaże się, że średni przychód z maszyny spadł.

— Z naszych szacunków wynika, że ten spadek to około 10 proc. Poważnego załamania jednak nie ma — zapewnia Stanisław Matuszewski, prezes izby zrzeszającej operatorów AoNW.

W podobnym tonie wypowiada się Sławomir Dudziński, prezes TS, wicelidera rynku.

— Wyniki nie są takie, na jakie liczyliśmy. Kryzys nie omija i nas, choć na szczęście nie spełniły się też czarne scenariusze — mówi prezes Dudziński.

Zgodnie z szacunkami, na gry liczbowe i loterie klienci państwowego giganta wydadzą w 2009 r. mniej więcej tyle samo, ile w ubiegłym roku (3,44 mld zł). To jednak znacznie gorszy wynik niż w 2008 r., kiedy przychody TS wzrosły o 22,5 proc.

Jak radzą sobie specjalne salony do gier z automatami, kasyna, firmy bukmacherskie? Dowiesz się z czwartkowego „Pulsu Biznesu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane