Krzysztof Moska wraca do gry na warszawskim parkiecie

Zbigniew Kazimierczak
13-08-2008, 07:12

Znany inwestor znowu aktywnie inwestuje. Podobno jedną spółką zainteresował się szczególnie. Nasz trop prowadzi do  Mispolu. - Już od miesiąca powoli kupuję akcje — twierdzi inwestor. Następstwem środowej publikacji "PB" jest wzrost kursu spółki. W pierwszych minutach handlu na GPW akcje zyskały niemal 10 proc. ok. godz. 9:40. inwestorzy płacili za nie po 7,05 zł.

Mocno przecenione spółki z warszawskiego parkietu ponownie zaczynają przyciągać uwagę dużych graczy.

— Już od miesiąca uważam, że akcje są atrakcyjne i warto z powrotem w nie inwestować — mówi Krzysztof Moska, znany inwestor giełdowy i znaczący udziałowiec Lenteksu oraz  Hygieniki.

Ostatnie informacje o zmianach w jego portfelu pochodzą sprzed niespełna dwóch miesięcy. Wtedy inwestor sprzedał około 10 proc. kapitału  Novity, producenta włóknin technicznych, uzyskując 5-6 mln zł. Teraz przyznaje, że sam także kupuje akcje.

— Ale nie powiem co. Powoli rozwijam różne projekty, choć oczywiście nie wszystko lokuję na giełdzie — informuje inwestor.

Więcej w środowym „Pulsie Biznesu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Krzysztof Moska wraca do gry na warszawskim parkiecie