Kto będzie liderem bankowości za dziesięć lat?

  • Materiał zewnętrzny
opublikowano: 11-04-2019, 22:00

Wtym roku nagrody Złotego Bankiera zostały wręczone już po raz dziesiąty. Dekadę temu mało kto mógł przypuszczać, jak dużego skoku technologicznego dokonają polskie banki. W ciągu najbliższych 10 lat będzie on jeszcze bardziej spektakularny.

Cyfryzacja pozostaje dla banków kluczowym trendem, który pozwala im oferować coraz lepsze doświadczenie klienta dzięki technologicznym innowacjom. Gdy w 2009 r. karty zbliżeniowe dopiero raczkowały, mało kto przewidywał, że dziś 2 mln Polaków będą płacić bezstykowowo smartfonem, a liczba użytkowników bankowości mobilnej w Polsce przekroczy 11 mln. W ciągu ostatniej dekady rodzime banki przeszły daleko idącą metamorfozę, wyrastając na europejskich liderów innowacyjności. A to dopiero początek zmian.

Na drodze do coraz większego ucyfrowienia banki są wspierane przez ich klientów, którzy nie raz udowodnili swoją otwartość na nowe rozwiązania zapewniające im większą wygodę i bezpieczeństwo usług finansowych. To właśnie dzięki tej otwartości technologia zbliżeniowa zrobiła zawrotną karierę. Dziś już ponad 85 proc. transakcji kartami Mastercard w Polsce to te zbliżeniowe, a nasz kraj zajmuje pod tym względem 2. miejsce w Europie. Polacy polubili płacenie przez zbliżanie, a bezpieczne zapisywanie kart płatniczych w różnego rodzaju urządzeniach jest możliwe dzięki technologii tokenizacji. Dzięki temu szybko rosną w siłę rozwiązania mobilne. Płatności za pomocą portfeli cyfrowych torują więc dziś drogę inteligentnym zegarkom lub opaskom fitness z funkcją płatności.

Ten rok będzie przełomowy dla branży, biorąc pod uwagę wejście w życie dyrektywy PSD2. Wiąże się ona z pojęciem otwartej bankowości. Banki będą mogły zwiększyć tempo wprowadzania innowacji dzięki współpracy z fintechami. Istotne będzie jednak budowanie zaufania klientów do nowego systemu i tę odpowiedzialność powinny brać na siebie obie strony. Potencjał otwartej bankowości jest bardzo duży i od całego rynku finansowego zależy, w jaki sposób zostanie on wykorzystany.

Zmienią się także przepisy związane z autoryzacją płatności, które wymuszą stosowanie tzw. silnego uwierzytelnienia.

Wyższe bezpieczeństwo nie powinno być jednak osiągane kosztem wygody konsumenta. Rozwiązaniem, które pozwala pogodzić te dwie kwestie, jest biometria. Z naszych badań wynika, że 93 proc. konsumentów woli korzystać z metod biometrycznych zamiast wpisywać hasło w celu zatwierdzenia płatności. Same banki również potwierdzają, że gdy dostępne jest uwierzytelnianie biometryczne, ich klienci znacznie chętniej dokonują zakupów. Dlatego najbliższe miesiące przyniosą rozpowszechnienie płatności cyfrowych potwierdzanych odciskiem palca czy skanem twarzy.

W kolejnych latach zmiany w bankowości z pewnością nie zwolnią tempa. W jakim miejscu będziemy za kolejną dekadę? Czy standardem będą już głosowe chatboty do obsługi klienta, biometria behawioralna, uczenie maszynowe w systemach bezpieczeństwa czy cyfrowa tożsamość służąca do weryfikacji klienta? Jedno jest pewne — banki będą osiągały kolejne szczeble innowacji, a w walce o klienta zwyciężą liderzy zmian. © Ⓟ

KOMENTARZ PARTNERA STRATEGICZNEGO RANKINGU  ZŁOTY  BANKIER  2019

BARTOSZ CIOŁKOWSKI, dyrektor generalny w polskim oddziale Mastercard Europe

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu