Kto mądrze bada, ten nie błądzi na rynku

Michalina Preisner
28-01-2008, 00:00

Natarczywy ankieter odchodzi w przeszłość. W sukurs firmom prowadzącym badania marketingowe przychodzą nowe metody i technologie.

Natarczywy ankieter odchodzi w przeszłość. W sukurs firmom prowadzącym badania marketingowe przychodzą nowe metody i technologie.

Badacze rynku wciąż weryfikują stosowane metody.

— W badaniach realizowanych przed wprowadzeniem nowych produktów na rynek coraz rzadziej bierzemy pod uwagę tradycyjny wskaźnik: deklarowaną intencję zakupu. Obecnie, gdy badamy koncepty nowych produktów, bardziej interesujemy się takimi wymiarami, jak: dopasowanie do potrzeb konsumentów, wyjątkowość na rynku czy cena — tłumaczy Aleksandra Leis, prezes Ipsos.

Chodzi o jakość

Najprostszy jest podział metod badań rynku na jakościowe i ilościowe.

— Pierwsze obejmują małe grupy i dotyczą czynników niewymiernych. Badający steruje rozmową na z góry zadany temat tak, by zrozumieć i wyjaśnić motywy postępowania badanych — wyjaśnia Krzysztof Siekierski, dyrektor ds. badań w Pentorze.

Rezultatem jest zbiór skojarzeń konsumentów związanych z daną marką czy wyjaśnienie motywów, jakie nimi kierują.

— Forma takiego badania to najczęściej wywiad lub tak zwana obserwacja uczestnicząca, polegająca na rejestracji zachowań uczestników rynku — dodaje Krzysztof Siekierski.

Minus badań jakościowych to ich relatywnie wysoka cena i niemożliwość przełożenia wyników na szersze grupy.

Odmienny rezultat dają badania ilościowe, czyli kwestionariusze lub ankiety przeprowadzane na dużych próbach respondentów z docelowej grupy.

— Określona liczba badanych, wybranych zgodnie z regułami statystyki, odpowiada na pytania na przykład o rozpoznawalność marki albo sposób głosowania w wyborach — opowiada Krzysztof Siekierski.

Są to sondaże konsumenckie (bada się osoby lub gospodarstwa domowe), business-to-business (podmioty gospodarcze) i dystrybucyjne (obejmują placówki handlowe i usługowe).

Metodologia 2.0

Szacunkowo wciąż najczęściej przeprowadza się u nas badania jakościowe (25 proc. wszystkich). Ale trudności w realizacji klasycznych wywiadów w domach sprawiły, że firmy badawcze szukają innych sposobów. Najbardziej efektywny jest internet.

— Wydaje się, że w najbliższych latach coraz częściej będziemy prowadzili badania z wykorzystaniem platformy CAWI, czyli przez internet, i wykorzystywali nowinki technologiczne. Do zbierania danych będziemy też wykorzystywali telefony komórkowe, w których będą umieszczane ankiety i dzienniczki wypełniane przez respondentów. Rośnie także popularność pasywnych mierników, wykorzystywanych do rejestracji sygnałów emitowanych przez media elektroniczne — wymienia Artur Czajka, szef sektora badań konsumenckich TNS OBOP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Preisner

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Media / Kto mądrze bada, ten nie błądzi na rynku