Kto ucierpi na zaognieniu konfliktu na Ukrainie (WYKRES DNIA)

Polska znajduje się w grupie krajów narażonych na konsekwencje zakłóceń w dostawach rosyjskiego gazu, ostrzega Deutsche Bank.

W najbardziej negatywnym scenariuszu rozwoju kryzysu na wschodzie Ukrainy może dojść do zakłócenia dostaw rosyjskiego gazu do Europy, wynika z prezentacji sporządzonej przez analityków Deustche Banku. Mogłoby do tego dojść, gdyby Rosja próbowała zdestabilizować większy obszar.

- Główne problemy zaogniające kryzys ukraiński pozostają nie rozwiązane. Nie można wykluczyć ryzyka rozszerzenia się konfliktu zbrojnego na kolejne regiony – napisali Raj Hindocha i Marcos Arana.

Spośród trzech scenariuszy rozwoju konfliktu, które przygotowała instytucja, najczarniejszy zakłada ryzyko zakłócenia dostaw gazu do Europy. Bank sprawdził, które kraje najbardziej na tym by ucierpiały. Najbardziej narażone byłyby w takim wypadku kraje bałtyckie oraz Finlandia, które z Rosji sprowadzają całość zużywanego gazu. Co najmniej 60 proc. paliwa z Rosji sprowadzają także Czechy, Słowacja, Austria, Grecja i Bułgaria. Choć w polskim zużyciu gaz z Rosji ma mniejszy udział niż w przypadku wszystkich tych krajów, i tak jest on ponaddwukrotnie większy niż w przypadku średniej dla Unii Europejskiej (24 proc.).

Udział gazu importowanego z Rosji w całości zużycia surowca w poszczególnych krajach. Źródło: Deutsche Bank, BusinessInsider.

Udział gazu importowanego z Rosji w całości zużycia surowca w poszczególnych krajach. Źródło: Deutsche Bank, BusinessInsider.
Udział gazu importowanego z Rosji w całości zużycia surowca w poszczególnych krajach. Źródło: Deutsche Bank, BusinessInsider.
None
None
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, BusinessInsider

Polecane