Kuczyński: plan i tak będzie musiał wejść w życie

DI
29-09-2008, 21:57

Piotr Kuczyński, główny analityk Xeliona, uważa, że mimo obserwowanych komplikacji, jakaś wersja "planu Paulsona" zostanie przyjęta.

- Właśnie pytano mnie na moim blogu, czy zostaną zawieszone notowania, czy nie. Nie wiem. Wszyscy są conajmniej zdumieni brakiem rozsądku polityków. Nie rozumiem ich. Ogłosili, że się dogadali i zabrakło raptem 20 głosów. Republikanie odrzucili plan własnej administracji, podcinając szanse swojego kandydata na prezydenturę. Zakładam, że kongresmeni dostaną po głowie od swojego elektroratu i jakiś plan przyjmą. Tyle, że on będzie drożej kosztował. Ten plan musi być przyjęty jako początek, po którym będą jakieś reformy. Liczy się każdy dzień. Jeśli nie przyjmą planu, to tylko czekać, aż wywróci się kolejna instytucja finansowa - mówi Piotr Kuczyński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Kuczyński: plan i tak będzie musiał wejść w życie