Kula futurystyczna, swobodna i poszukująca

MIM
opublikowano: 19-02-2007, 00:00

Silny, ale nie usztywniony, oryginalny, ale niezbyt obcy, nieskomplikowany, ale nie prostacki. Taki miał być znak telewizji nowej generacji.

Silny, ale nie usztywniony, oryginalny, ale niezbyt obcy, nieskomplikowany, ale nie prostacki. Taki miał być znak telewizji nowej generacji.

Wojciech Mierowski i Mariusz Przybył z agencji BNA, specjaliści od identyfikacji wizualnej, otrzymali zadanie przełożenia na język grafiki wszystkiego, z czym nowa oferta miała się kojarzyć przyszłym nabywcom.

— Mieliśmy stworzyć ekspresję dla duszy marki, która chce się pozycjonować jako najbardziej zaawansowana technologicznie — mówi Wojciech Mierowski.

Tradycyjne telewizje opierają się na ramówkach i stałych elementach programowych, telewizja cyfrowa umożliwia swobodne konstruowanie programu i oglądanie go w dowolnym czasie.

— W wizualizacji staraliśmy się uchwycić tę właśnie istotę oferty, która całkowicie zmienia nasze relacje z telewizją, ale też jej wysokie zaawansowanie technologiczne. Cały design miał być futurystyczny, dawać poczucie wolności —stąd kule swobodnie przemieszczające się w przestrzeni. Jednocześnie zwracaliśmy uwagę, by grafika nie odbiegała za bardzo od tego, do czego ludzie się przyzwyczaili i nie jawiła się obco jak Matrix. Miała budzić emocje jak Apple, być nowoczesna designersko, ale dostepna i użyteczna. Zamknięte w przezroczystej kuli logo n zachowuje kolistość znaku firmowego TVN (koło), dzięki czemu nawiązuje do macierzystej marki, ale dryfuje swobodnie zawieszone w przestrzeni i wywołuje pojawianie się kolejnych kul. Zawłaszcza wszystkie kolory i kolejne przestrzenie, sugerując — mamy nadzieję — swobodę i poszukiwanie — opowiada Wojciech Mierowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy