Kulejący popyt zmorą firm

Jacek Kowalczyk
07-09-2010, 00:00

Firmom doskwierają niestabilny złoty i wojna cenowa. Na szczęście coraz rzadziej padają ofiarami zatorów.

Niska sprzedaż już piąty kwartał z rzędu jest główną przeszkodą w rozwoju przedsiębiorstw – wynika z rankingu barier "PB"

Firmom doskwierają niestabilny złoty i wojna cenowa. Na szczęście coraz rzadziej padają ofiarami zatorów.

Słaby popyt jest główną bolączką przedsiębiorców — wynika z najnowszej edycji Gazelowego Indeksu Tendencji, badania "PB" na grupie Gazel Biznesu. Niska sprzedaż wskazywana jest jako najistotniejsza bariera w rozwoju przez co piąte przedsiębiorstwo.

— Nie widzę symptomów poprawy. Partnerzy biznesowi ograniczają zatrudnienie i ostro tną koszty. Konsumpcja maleje, klienci wybierają tańsze produkty i ograniczają inwestycje. W tym roku ich głównym zadaniem jest przetrwanie — mówi Wojciech Śliwa z Paleo 2.

Grzech główny

Takich głosów na szczęście jest już znacznie mniej niż w szczycie kryzysu. W badaniu przeprowadzonym w tym samym okresie ubiegłego roku słaby popyt wskazywany był jako główna bariera przez 38 proc. firm. Czyli — jeśli potraktować ten odsetek jako wskaźnik — przez rok dotkliwość słabego popytu zmalała o połowę.

— O popycie sprzed kryzysu trudno jeszcze mówić, ale dane makroekonomiczne potwierdzają, że w ostatnich miesiącach nastąpiła tu wyraźna poprawa. Widzieliśmy silne ożywienie koniunktury w sektorze przemysłowym i w firmach eksportowych, mocno poprawiły się też nastroje konsumentów — mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Invest-Banku.

Większa konkurencja

Słaba sprzedaż okazała się dla polskich firm najboleśniejszą konsekwencją światowego kryzysu. Problemy z popytem były liderem rankingu barier we wszystkich pięciu edycjach badania. Ponadto jest to bezpośrednia przyczyna dwóch innych poważnych przeszkód w rozwoju firmy. Po pierwsze, walka o klienta zwiększyła w wielu branżach konkurencję (często nieuczciwą) — jest to główna bariera w rozwoju dla 12 proc. ankietowanych firm.

— Konkurencja w mojej branży dramatycznie się zaostrzyła w ostatnich kwartałach. Firmy w przetargach stosują ceny dumpingowe, coraz częściej podkupują nam pracowników. Obawiam się, czy przetrwamy, jeśli presja na obniżanie cen się utrzyma — mówi właściciel firmy z branży budowlanej proszący o anonimowość.

Po drugie, słaby popyt — a więc niska sprzedaż — zachwiał płynnością części firm, a to z kolei było przyczyną nasilenia się zjawiska zatorów płatniczych. Na problem z egzekwowaniem należności narzeka 10 proc. Gazel Biznesu. Na szczęście zatory słabną: 10 proc. to najniższy odsetek w historii naszego badania. W tym samym okresie ubiegłego roku była to główna bariera dla 19 proc. przedsiębiorstw.

— Firmy sprawdzają koszty, dzięki czemu mają coraz większą kontrolę nad płynnością finansową. W sporej części przedsiębiorstw rosną przychody (stąd osłabienie dotkliwości słabego popytu), jest więc z czego regulować zobowiązania. Widać to też w twardych danych: poziom depozytów przedsiębiorstw w bankach rośnie — mówi Jakub Borowski.

Zmienność boli

Już drugi kwartał z rzędu na drugim miejscu w rankingu barier plasują się rozchwiane kursy walut. Niestabilność złotego w najnowszej edycji badania była najmocniej odczuwalna w 14 proc. ankietowanych firm. Odsetek był wyższy tylko w II kwartale 2010 r., kiedy rynkami finansowymi wstrząsały doniesienia z Grecji, Hiszpanii i Portugalii. Wynosił 16 proc.

— Co można powiedzieć o gospodarce kraju, w którym kursy walut z poniedziałku na wtorek zmieniają się o kilka procent? Ciągle mam obawy, że rzeczywistość gospodarcza kreowana jest poza nami. Musimy sobie jednak jakoś radzić. Na razie z powodzeniem —zaznacza Sylwester Galas z Protor-Merkury.

Gazele sygnalizują też, że mają coraz większe problemy ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Jak pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, kłopot ten dotyka 61 proc. firm. Dla 7 proc. jest to wręcz główna bariera w rozwoju. Dla koniunktury to pozytywny sygnał — świadczy o stopniowej poprawie na rynku pracy, co widać w danych makroekonomicznych Głównego Urzędu Statystycznego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kulejący popyt zmorą firm