Kupcy inwestują w bezpieczeństwo

Paweł Bodziński
opublikowano: 29-06-2000, 00:00

Kupcy inwestują w bezpieczeństwo

Leszczyńscy kupcy wspólnie z zarządem miasta założą system monitorowania na głównych ulicach Leszna. Na początku planuje się zakup centrali oraz 6-7 kamer, które zostaną zamontowane na rynku i wzdłuż ul. Słowiańskiej. Koszt urządzeń szacuje się na 110 tys. zł.

Leszczyńscy kupcy wraz z zarządem miasta chcą zakupić i zamontować w centrum Leszna system monitorowania ulic. Z taką propozycją wyszło Stowarzyszenie Kupców Leszczyńskich, zrzeszające ponad 70 firm. Na początku planuje się kupno centrali oraz 6-7 kamer, które zostaną zamontowane na rynku w Lesznie i wzdłuż ul. Słowiańskiej. Jedna kamera kosztuje 1500 zł, a centrala 100 tys. zł.

We własnym interesie

— Naszym zdaniem, z roku na rok pogarsza się stan bezpieczeństwa. Mniejsze grupy przestępcze zostały wyparte z dużych aglomeracji przez zorganizowaną przestępczość i teraz będą szukać miejsca w małych miastach, takich jak Leszno. Sami się opodatkujemy, żeby znaleźć pieniądze na poprawę bezpieczeństwa — deklaruje Roman Kulesza, przewodniczący Stowarzyszenia Kupców Leszczyńskich.

Leszczyńscy policjanci nie zgadzają się z opinią o wzroście przestępczości w mieście. Przyznają jednak, że centrum cechuje duża liczba czynów przestępczych.

— Wspólnie ze strażą miejską wprowadziliśmy całodobową służbę patrolową w rejonie rynku i ulicy Słowiańskiej. Kamery dodatkowo wzmocniłyby ochronę tego obszaru — tłumaczy Piotr Rosiński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.

Przetarg na wykonawcę instalacji zostanie ogłoszony już w najbliższych dniach. Nie ma jeszcze nawet orientacyjnej ceny inwestycji. Nie ustalono także, kto ile zapłaci, ale wiadomo, że pieniądze będą pochodzić z kasy miasta oraz od kupców.

Zamiast ubezpieczać

Firmy ubezpieczeniowe stosują opusty cenowe dla sklepów posiadających monitoring. Sięgają one czasami nawet 60 proc. ceny. Te właśnie pieniądze, zaoszczędzone na ubezpieczeniach, kupcy mają zamiar przekazywać na system monitorowania. Stowarzyszenie zadeklarowało również gotowość zakupienia dwóch monitorów do centralki, które przekaże policji za pośrednictwem rady miasta.

— Liczymy także na udział firm nie należących do stowarzyszenia. Im więcej zgromadzimy pieniędzy, tym większy obszar miasta będziemy monitorować — mówi Marek Ganowicz, przewodniczący komisji praworządności i porządku publicznego Rady Miejskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Bodziński

Polecane