Kurs jastrzębskiego węgla nie pójdzie pod prąd

Kamil Zatoński
05-09-2011, 00:00

Analizę jakiej spółki mamy przygotować? — zapytaliśmy o to czytelników na Facebooku. W licznych odpowiedziach często przewijała się Jastrzębska Spółka Węglowa. Nic dziwnego. W czerwcu na akcje JSW zapisało się w IPO aż 168 tys. inwestorów. Zarobiła tylko garstka, reszta liczy straty.

Notowania lipcowego debiutanta są o 27 proc. niższe niż w ofercie publicznej. Poprawy nie widać

Analizę jakiej spółki mamy przygotować? — zapytaliśmy o to czytelników na Facebooku. W licznych odpowiedziach często przewijała się Jastrzębska Spółka Węglowa. Nic dziwnego. W czerwcu na akcje JSW zapisało się w IPO aż 168 tys. inwestorów. Zarobiła tylko garstka, reszta liczy straty.

Już wkrótce — po sesji 16 września — akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) wejdą w skład indeksu WIG20, zastępując CEZ. Jeśli do tego czasu sytuacja na rynku będzie względnie stabilna, może to mieć pozytywny wpływ na notowania górniczej spółki. Na szał zakupów nie ma jednak co liczyć: inwestorzy instytucjonalni już od dawna znają tę informację i mieli czas na przegrupowania w portfelach. Niewykluczone, że w obecnej sytuacji będą raczej niedoważać akcje JSW, tzn. trzymać ich w portfelu mniej, niż wynikałoby to z szacunkowego udziału spółki w indeksie blue chipów. Powód? Już w czasie czerwcowej oferty publicznej analitycy i zarządzający podkreślali, że notowania spółki będą się wahać dużo mocniej niż np. Bogdanki, ze względu na większą zależność wyników finansowych od koniunktury gospodarczej na świecie. Nie chodzi zresztą tylko o bezpośrednie przełożenie na rezultaty (bo jeśli będzie widoczne, to nie w krótkim terminie), ale o to, jak inwestorzy zmieniają postrzeganie perspektyw branży i spółki w sytuacji niepewności na globalnych rynkach.

Dobrze odzwierciedla to porównanie stóp zwrotu z akcji trzech spółek górniczych, notowanych na warszawskiej giełdzie. Od 6 lipca, czyli dnia debiutu JSW, kurs spółki do piątku spadł o wspomniane 27 proc. Jeszcze gorzej było z NWR, którego kurs poszedł w dół o 30 proc. Tymczasem Bogdanka straciła na wartości 5,6 proc., co było jednym z lepszych w tym okresie osiągnięć na GPW. W trakcie oferty publicznej JSW część analityków porównywała spółkę także KGHM. Pojedynek koksu i miedzi zakończył się we wspomnianym okresie "wygraną" drugiego z surowców, bo kurs lubińskiego koncernu spadł o "jedyne" 17 proc.

Warto przypomnieć, że już w ofercie publicznej inwestorzy nie wyrywali sobie z rąk akcji JSW. Barometrem tego było ustalenie ceny sprzedaży o 10 zł mniej, niż wynosiła cena maksymalna. Podobnie było m.in. z Tauronem i BGŻ, a odwrotnie — np. z PZU i GPW. Skarb Państwa był zadowolony, nie narzekały też krajowe fundusze, ale — jak czas pokazał — zainteresowanie nie było na tyle duże, by podbijać cenę w IPO, w debiucie i na kolejnych sesjach. "Skarb Państwa sprzedaje akcje na górce" — pisaliśmy na początku czerwca, odnosząc się do fazy cyklu koniunkturalnego. Choć część analityków prognozowała dalszy wzrost lub przynajmniej utrzymanie wysokich cen węgla koksowego na rynkach światowych, to rację mieli ci, którzy zakładali, że szczyt jest już blisko, a wyniki spółki będą słabnąć. "W III kwartale mamy 10-procentową korektę cen węgla koksowego. W IV kwartale też można się spodziewać korekty" — mówił w środę na konferencji prasowej Jarosław Zagórowski, prezes JSW. Szybko dodawał, że "i tak będziemy powyżej cen z 2010 r.", ale akurat dla cen akcji ważny jest trend na rynku węgla, a tu — jak widać — spadki zagościły na dobre.

"JSW to świetna spółka na dobre czasy" — mówili przy okazji IPO analitycy. Na razie czasy nie są sprzyjające, dlatego trudno liczyć na to, że kurs zacznie wyraźnie rosnąć, zanim kryzys na dobre ustąpi. Przykład notowań NWR z poprzedniej bessy nie nastraja optymistycznie: kurs spadł bardzo głęboko (o blisko 90 proc.!), a na przebu-dzenie trzeba było czekać 2-3 miesiące dłużej, niż nastąpiło to na całym rynku. Nie przekreśla to oczywiście szans na krótkotrwałe korekty wzrostowe w notowaniach JSW, czego przykładem było 24-procentowe odreagowanie po spadkach w pierwszej dekadzie sierpnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kurs jastrzębskiego węgla nie pójdzie pod prąd