Kurs na rozwój produkcji i logistyki

MATERIAŁ PARTNERA EMERGING CITIES, MIASTO BYDGOSZCZ I BYDGOSKA AGENCJA ROZWOJU REGIONALNEGO
13-11-2016, 22:00

Bydgoszcz ma ambicje, aby dołączyć do grupy miast najczęściej wybieranych jako lokalizacja centrów logistyczno-produkcyjno-magazynowych

    Miasto ma wszelkie atuty, aby tak się stało — twierdzili zgodnie eksperci i uczestnicy konferencji „Emerging Cities. Nowe centra logistyczno-produkcyjne na mapie Polski”. Swoją pozycję miasta przyjaznego przedsiębiorcom i ich inwestycjom Bydgoszcz buduje od kilku lat. — Jesteśmy dużym miastem, które chce się rozwijać, chce zatrzymywać młodych, wykształconych ludzi. Dlatego nie możemy sobie pozwolić na to, aby nie dbać o przedsiębiorców. Nasze drzwi są dla nich otwarte, na bieżąco chcemy dowiadywać się, czego oczekują — podkreślała Maria Wasiak, wiceprezydent Bydgoszczy. Dodała, że miasto robi wiele, by pozyskać nowe inwestycje. Wciąż czeka na nie 70 ha w Bydgoskim Parku Przemysłowo- Technologicznym i 80 ha w strefie MWiK w Bydgoszczy.

Uznanie inwestorów

Jednym z najnowszych inwestorów jest Waimea Holding. — Na terenie o powierzchni 18,5 ha budujemy centrum produkcyjno-magazynowe i logistyczne o łącznej powierzchni około 90 tys. mkw. Budujemy je z myślą o małych firmach, ponieważ będziemy oferowali moduły o powierzchni 650 mkw. z dostępem do bramy wjazdowej z poziomu „0” i podjazdem dla TIR-ów. We frontowej części tych pomieszczeń zlokalizowane będą bura wyposażone zgodnie z oczekiwaniami poszczególnych najemców — opisywał Andrzej Rosiński, prezes Waimea Holding, i dodał, że bardzo liczy na zainteresowanie nie tylko firm logistycznych, ale także produkcyjnych. To kolejna po Szczecinie, Korczowej, Stargardzie i Rzeszowie inwestycja spółki. Prezes nie ukrywa, że szuka miejsc poza głównymi centrami logistyczno-magazynowymi, takimi jak Warszawa, Łódź czy Śląsk. Na rynkach nienasyconych, bo mają one większe perspektywy wzrostu. Jak podkreśla, najważniejsze dla niego kryteria to dostęp do terenów z dobrze rozwiniętą infrastrukturą komunikacyjną, miast z dużą liczbą firm i dostępem do pracowników.

Zasoby specjalistów

— Jednym z atutów Bydgoszczy jest dostęp do wysoko wykwalifikowanych kadr. W Bydgoszczy działa 15 z 21 regionalnych uczelni, na których studiuje prawie 37 tys. studentów, z czego 1,2 tys. na kierunkach

DOBRY KLIMAT DLA BIZNESU: W debatach podczas konferencji udział wzięli m.in. (góra od lewej) Łukasz Korycki, wicenaczelny „Pulsu Binesu”, Edyta Wiwatowska, prezes BARR, Maria Wasiak, wiceprezydent Bydgoszczy, Dorota Jagodzińska, Managing Director Panattoni Europe, Tomasz Okoński, GDDKiA w Bydgoszczy, Andrzej Rosiński, prezes Waimea Holding. Anna Staniszewska z BNP Paribas Real Estate mówiła o logistyce 3PL, a o prognozach ekonomicznych mówił Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Bank Polska. [FOT. WOJCIECH SZABELSKI]

logistycznych i transportowych — wyliczała Edyta Wiwatowska, prezes Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (BARR). — Wyróżnia nas także struktura ludności. Prawie 360 tys. mieszkańców, 63 proc. jest w wieku produkcyjnym, a średnia wieku w wynosi 36 lat — podkreślała.

I eksperci, i przedsiębiorcy, którzy przybyli na konferencję, przyjęli to z ogromnym uznaniem. Jak podkreślał Grzegorz Lichocik, prezes Dachser Polska, największym problemem w branży logistycznej, transportowej, magazynowej jest dostęp do kadr.

— Zwykle, otwierając nowe centrum dystrybucji, na raz potrzebujemy kilkuset osób i mamy problem z ich pozyskaniem. Przeszkadza nam również duża rotacja pracowników i ich braki w potrzebnych nam kwalifikacjach — wtórował mu Maurycy Szczęsny, wiceprezes Kauflandu. Spółka niebawem rozbuduje w Bydgoszczy swoje centrum dystrybucyjne zlokalizowane w Panattoni Park Bydgoszcz. Nabór pracowników ma zamiar przeprowadzić jeszcze w 2016 r. Maurycy Szczęsny zastanawiał się, czy bez problemu znajdzie wielu potrzebnych firmie fachowców. Natomiast Tomasz Zaboklicki, prezes bydgoskiej Pesy, jednego z największych inwestorów w regionie, sugerował, by inni poszli w ślady jego spółki i właczyli się w szkolenie kadry, np. oferując im staże i współpracując ze szkołami zawodowymi i uczelniami.

W korzystnym położeniu

Zarówno władze Bydgoszczy, BARR, jak i sami inwestorzy akcentowali jeszcze jeden atut tego miasta — infrastrukturę komunikacyjną. Bydgoszcz leży w trójkącie Poznań — Gdańsk — Warszawa, na przecięciu dróg 5, 10, 25, 80 i linii kolejowych. — Do 2019 r. zakończona zostanie budowa drogi ekspresowej S5, która połączy Bydgoszcz z autostradami A1 i A2, co da jej jeszcze lepszy dostęp do wielu miast w tym Łodzi, Warszawy, Poznania, Szczecina, Trójmiasta — tłumaczył Tomasz Okoński z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy. Edyta Wiwatowska podkreślała zaś znaczenie portu lotniczego i mówiła o planach rozbudowy terminalu cargo. Inwestorzy wyróżnili również Bydgoszcz za klimat sprzyjający lokowaniu tu kapitału — dostępność i przyjazność lokalnych władz, szybkość podejmowania decyzji. Jednocześnie Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Banku, przekonywał, że teraz jest nienajgorszy czas na inwestycje. Jego zdaniem w latach 2016-17 wzrost PKB Polski utrzyma się na poziomie 3 proc. przy stabilnych stopach procentowych. Obliczył także, że choć w Kujawsko- Pomorskim PKB na głowę mieszkańca lekko przekracza 35 tys. zł, przy średniej w kraju powyżej 43 tys. zł, to już w samym regionie bydgosko-toruńskim przewyższa on średnią. A to świadczy o tym, jak ogromny potencjał ma Bydgoszcz i z jaką werwą goni dużo większe miasta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MATERIAŁ PARTNERA EMERGING CITIES, MIASTO BYDGOSZCZ I BYDGOSKA AGENCJA ROZWOJU REGIONALNEGO

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kurs na rozwój produkcji i logistyki