Kurs spółki wystrzelił po odnalezieniu się jej założyciela

opublikowano: 23-01-2019, 11:49

Kurs akcji chińskiej spółki Yurun Food Group wystrzelił w górę podczas środowych notowań na giełdzie w Hongkongu. Ich wartość zwiększyła się o 29 proc., rosnąc najmocniej od ponad trzech lat. Obrót akcjami przekroczył 30 razy dzienną średnią z trzech miesięcy.

Za tak znaczącą aprecjację walorów dostawcy wieprzowiny surowej i przetworzonego mięsa z miasta Nanjing stało nieoczekiwanie odnalezienie się założyciela firmy i jej największego akcjonariusza. Zhu Yicai wrócił do domu po tajemniczym zniknięciu przed trzema laty.

Jeden z produktów Yurun Food Group
Zobacz więcej

Jeden z produktów Yurun Food Group fot. Bloomberg

Chiński przedsiębiorca  kontroluje również notowanego na giełdzie w Szanghaju operatora centrum handlowego Nanjing Central Emporium. Akcje tej spółki zdrożały z kolei o 10 proc. 

Od 2015 r. Zhu – jak spekuluje się – znalazł się pod nadzorem (władz -  red.) w nieokreślonym miejscu w Chinach. 

Takie zniknięcia i pojawienia się nie są rzadkością w przypadku chińskiej kadry kierowniczej, ale inwestorzy i rynek nadal reagują mocnymi emocjami na takie doniesienia. Według analiz agencji Bloomberga, co najmniej trzech chińskich menedżerów spółek notowanych na giełdzie w Hongkongu zniknęło z publicznego życia  w zeszłym roku, zaś czterech innych szefów firm „wyparowało” w latach 2014-2017.

Tego typu akcje wiązane są z prowadzonymi dochodzeniami w sprawie korupcji lub przestępstw finansowych w Chinach. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu