Kwaśniewski liczy na utrzymanie ważnego miejsca polskiej fabryki w grupie Fiata

Polska Agencja Prasowa SA
16-11-2005, 16:47

Prezydent Aleksander Kwaśniewski liczy, że polska fabryka samochodów Fiata pozostanie jednym z najważniejszych zakładów w grupie tego koncernu. W środę prezydent zwiedził fabrykę w Tychach i spotkał się z władzami firmy. Fiat to największy polski eksporter i jeden z największych inwestorów zagranicznych.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski liczy, że polska fabryka samochodów Fiata pozostanie jednym z najważniejszych zakładów w grupie tego koncernu. W środę prezydent zwiedził fabrykę w Tychach i spotkał się z władzami firmy. Fiat to największy polski eksporter i jeden z największych inwestorów zagranicznych.

    "Jest bardzo ważne, że jesteśmy tu z gośćmi z Turynu, z koncernu Fiata, ponieważ jesteśmy zainteresowani, żeby firma dalej działała, rozwijała się i żeby w wielkim, globalnym koncernie Fiata Polska nadal zajmowała tak ważne miejsce" - powiedział dziennikarzom prezydent podczas zwiedzania spawalni aut.

    Podkreślił, że pozycja i doświadczenie polskiej fabryki w grupie Fiata są tak duże, że nawet podczas produkcji nowych modeli we Włoszech polscy pracownicy proszeni są o pomoc jako skuteczni i doświadczeni fachowcy. "To jest naprawdę taka pieczęć jakości, z której możemy być dumni" - zaznaczył Kwaśniewski.

    Wiceprezes grupy Fiata, John Elkann, podkreślił, że polski zakład należy do najistotniejszych w całej grupie. Zaznaczył, że firma jest największym krajowym eksporterem; ubiegłoroczna wartość jej eksportu z Polski wyniosła 8,9 mld zł. Fiat zainwestował dotąd w Polsce blisko 2 mld USD. Elkann zwrócił też uwagę na międzynarodowy sukces produktu tyskiej fabryki - fiata pandy.

    "Panda to sukces z punktu widzenia produkcji, jakości, eksportu. Ale od dawna oczekiwaliśmy informacji, jaka będzie nasza przyszłość. Ogłoszono ją zaledwie parę dni temu. Dla nas najważniejsze jest teraz, że będziemy produkować tu dwa dodatkowe modele: fiat cinquecento (nowy fiat 500) i ford ka; w sumie 240 tys. samochodów, po połowie - dla forda i dla fiata. Mamy więc zagwarantowaną przyszłość" - mówił prezes Fiat Auto Poland, EnricoPavoni.

    Według wcześniejszych informacji, nowy fiat 500 ma zjechać z taśmy produkcyjnej w połowie 2007 roku. Jak dotąd nie podano oficjalnie, kiedy dokładnie pojawi się nowy ford ka. Na pewno będzie to w roku 2008. O porozumieniu Fiata i Forda poinformowano 7 listopada. Oba pojazdy wykorzystają platformę, na której zbudowany jest fiat panda.

    Pavoni nie chciał przesądzać, jak zmieni się zatrudnienie w tyskiej fabryce po rozpoczęciu produkcji dwóch nowych modeli. "Może być tylko lepiej, na pewno nie gorzej" - powiedział. Obecnie w 20 należących do grupy Fiat polskich spółkach, w tym trzech joint-venture, pracuje ok. 9 tys. osób, z czego ok. 3,6 tys. bezpośrednio w tyskiej fabryce. Ubiegłoroczne obroty grupy Fiat w Polsce (bez joint-venture) wyniosły ponad 12,5 mld zł.

    W ubiegłym roku tyska fabryka wyprodukowała w sumie 306 tys. samochodów, na ten rok - w związku z sytuacją na rynku - zakłada produkcję rzędu 285 tys. aut, z czego 230 tys. to fiat panda, a 55 tys. fiat 600 (dawny fiat seicento). Ok. 92 proc. produkcji trafia na eksport do 55 krajów; ostatnio także m.in. do odległej Japonii. Eksport Fiata to ponad 3 proc. eksportu całej polskiej gospodarki.

    Od początku istnienia tyskiej fabryki wyjechało z niej ok. 6,5 mln samochodów, z czego ponad 3,5 mln aut, od kiedy zakład działa pod szyldem Fiat Auto Poland. Niedawno z taśm montażowych zjechał półmilionowy fiat panda.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kwaśniewski liczy na utrzymanie ważnego miejsca polskiej fabryki w grupie Fiata