Kwestionariusz samorządowca Sławomir Pajor, prezydent Stargardu Szczecińskiego

MBE
opublikowano: 31-03-2010, 00:00

Twardo stąpam po stargardzkiej ziemi

Jesteście siłą napędową lokalnej gospodarki — z takim przesłaniem do przedsiębiorców zwraca się Sławomir Pajor.

Jest miłośnikiem motoryzacji. W wolnym czasie przemierza drogi Stargardu na Hondzie CBF1000. Od 2002 r. zasiada w fotelu prezydenta, a od rządzenia krajem woli lokalne podwórko. Zarządzane przez niego miasto ma szansę na prestiżowy tytuł miasta zrównoważonego regionu przyznawany w międzynarodowym konkursie Globe Award.

Zostałem prezydentem, żeby…

...mieć wpływ na to, co dzieje się w moim mieście. By móc działać na rzecz małej ojczyzny i patrzeć jak zmienia się na lepsze.

Największym atutem mojego miasta…

...są jego mieszkańcy, jego położenie.

Na pewno trzeba zmienić…

...nasze podejście do codziennego życia. Musimy w pełni realizować założenia społeczeństwa obywatelskiego: czuć się nie tylko mieszkańcami naszej małej ojczyzny, ale również i jej współgospodarzami.

Moim największym sukcesem jest...

...zdobycie zaufania mieszkańców Stargardu w wyborach samorządowych w 2002 i 2006 r. Z tego jestem dumny i to mnie najbardziej dopinguje do pracy.

Moim największym błędem była…

...wiara, że wszystkim, którzy angażują się w działania na rzecz społeczności lokalnej przyświeca ten sam cel. Nabierając z roku na rok doświadczenia samorządowego śmiem twierdzić, że nie zawsze to, co dobre dla polityka, dobre jest dla miasta. Dlatego chcę otaczać się ludźmi mądrymi i kreatywnymi, a nie takimi, którzy traktują misję samorządowca jako kolejny etap kariery zawodowej.

Kiedy myślę o partnerstwie publiczno-prywatnym to…

...widzę możliwości do zrealizowania kolejnych inwestycji. Fundamentem partnerstwa jest wspólnota działań. Partnerzy to sojusznicy, którzy realizują wspólnymi siłami cele dla dobra zarówno sektora publicznego, jak i prywatnego. A to przecież służy miastu.

Przedsiębiorcom z mojego miasta chciałbym powiedzieć, że…

...wspólnie można więcej. Nieraz to udowadnialiśmy, realizując wspólne projekty. To przedsiębiorcy są siłą napędową gospodarki w wydaniu lokalnym.

Gdy myślę o Unii, to…

...widzę szansę, jaką nasz kraj dostał po wejściu w jej struktury. UE to nie tylko nowe możliwości, ale przede wszystkim wyzwania. Po sześciu latach nadszedł w końcu czas na wykorzystanie polskiego potencjału mozolnie budowanego, m.in. za unijne pieniądze.

Gdybym był premierem...

...bycie premierem otwiera nowe możliwości. Jednak na gruncie lokalnym liczy się zaangażowanie i wytrwałe dążenie do obranych celów. Nie bujam w obłokach. Twardo stąpam po stargardzkiej ziemi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MBE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy