Kwieciński: w 2018 r. większy wzrost PKB niż założony w budżecie

PAP
opublikowano: 02-02-2018, 07:52
aktualizacja: 02-02-2018, 07:53

W tym roku polskie PKB powinno wzrosnąć więcej niż założone w budżecie 3,8 proc. – powiedział PAP minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Jego zdaniem ten rok będzie rokiem inwestycji.

Jerzy Kwieciński
Zobacz więcej

Jerzy Kwieciński fot. Marek Wiśniewski

Minister był pytany przez PAP, czy po danych GUS za zeszły rok, zgodnie z którymi polskie PKB urosło o 4,6 proc., można pokusić się o zmianę tegorocznej prognozy wzrostu PKB. Resort finansów przygotowując budżet założył, że w 2018 r. polska gospodarka urośnie o 3,8 proc. Kwieciński powiedział, że gdy przygotowuje się budżet, szczególnie w części dochodowej, która jest oparta m.in. o założony wzrost gospodarczy, to prognozy muszą być naprawdę konserwatywne. „To zasada, która obowiązuje wszędzie na świecie” - podkreślił.

„W 2017 r. mieliśmy taki wzrost, jaki prognozowaliśmy z (ówczesnym ministrem finansów, obecnym - PAP) premierem (Mateuszem - PAP) Morawieckim w naszych optymistycznych prognozach. Niewiele osób i niewielu ekspertów, także międzynarodowych, wierzyło w te prognozy. Później realizacja procesów rozwojowych w trakcie roku potwierdziły, że to nasze prognozy się sprawdzały i liczne instytucje międzynarodowe, agencje ratingowe stopniowo, z kwartału na kwartał, podnosiły swoje prognozy” – powiedział.

„Niewątpliwie teraz możemy powiedzieć, że ten poziom, który założyliśmy w budżecie, czyli 3,8 proc., absolutnie nie powinien nam sprawić trudności w osiągnięciu. Wynik wzrostu powinien być wyższy niż ten zakładany w budżecie” – powiedział.

Jego zdaniem wskazuje na to bardzo wyraźnie końcówka zeszłego roku. „Osiągnięty wzrost na poziomie 5 proc. powinien oznaczać, że (…) wzrost inwestycji był znacznie wyższy niż w trzecim kwartale, kiedy był na poziomie 3,3 proc. Taki wzrost gospodarczy oznacza, że możemy się spodziewać, że wzrost inwestycji był na poziomie ok. 11-12 proc.” – ocenił Kwieciński.

Minister zaznaczył, że wzrost inwestycji w tej wysokości mógł pochodzić nie tylko z silnego pobudzenia inwestycji publicznych m.in. wspieranych przez fundusze europejskie, ale również z udziału inwestycji prywatnych.

„Wzrost inwestycji w tym roku powinien być jeszcze silniejszy (niż w zeszłym roku, kiedy osiągnął 5,4 proc. – PAP)” – uważa minister. Wskazał na „rozpędzone” fundusze unijne.

„Mamy w tej chwili 280 mld zł w ponad 31 tys. projektów, więc ta machina ruszyła, a z uruchomionych projektów, zadania zakończone stanowią mniej więcej jedną piątą. To co pozostało, będzie pracowało na rzecz inwestycji w tym roku i w latach kolejnych” – wyjaśnił.

Jego zdaniem inwestycje publiczne powinny w tym roku znaczącym stopniu pociągnąć inwestycje prywatne, „a to oznacza, że w rok 2018 będzie rokiem inwestycji. To mnie szczególnie cieszy” – podkreślił.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kwieciński: w 2018 r. większy wzrost PKB niż założony w budżecie