Lachowski współpracował z wywiadem PRL

DI
24-07-2008, 08:33

Kolejny znany polski bankier przyznaje się do współpracy ze służbami PRL. Po Leszku Czarneckim przyszła kolej na Sławomira Lachowskiego, byłego szefa BRE Banku i kandydata do objęcie prezesury w PKO BP.

W wywiadzie udzielonym Wall Street Journal Polska, Lachowski przyznał, że zgodził się sporządzać notatki z zagranicznego wyjazdu. Dotyczyć jednak miały wyłącznie spraw związanych z jego pracą i badaniami naukowymi.

- Na dokumencie dopisałem odręcznie, że nigdy nie będę dostarczał informacji osobowych – wyjaśnia Lachowski.

Twierdzi, że dla jego pokolenia, ludzi którzy żyli i dorastali w okresie państwa totalitarnego, był to czas deprymujący. Każdy w taki czy inny sposób zetknął się z aparatem państwa komunistycznego, wielu ze Służbą Bezpieczeństwa.

- Aby wyjechać za granicę, trzeba było otrzymać paszport, a ten był dobrem rzadkim, ściśle reglamentowanym przez aparat władzy. Musiałem w konsekwencji wypracować wewnętrzny kompromis na okoliczność podpisania zobowiązania do pisania sprawozdań z wyjazdu. Chciałem bardzo wyjechać, ale nie za wszelką cenę – dodaje Lachowski.

- Wtedy prawie każdy był zobowiązany pisać notatki z wyjazdu służbowego – stypendium było tak samo traktowane jak delegacja. Zajmowałem się naukowo problemami bezrobocia i polityki rynku pracy. Nie wiem, na ile kilka sporządzonych przeze mnie notatek przydało się odbiorcom w tamtym okresie. Nigdy żadnych pieniędzy za to nie otrzymałem" - podkreśla Lachowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Lachowski współpracował z wywiadem PRL