Lafarge i Górażdże złamały się

Anna Bytniewska
opublikowano: 11-12-2009, 00:00

UOKiK nakłada rekordowe 411 mln zł  kar za zmowę cenową cementowni.

Urząd antymonopolowy rozbił kartel cementowy

UOKiK nakłada rekordowe 411 mln zł kar za zmowę cenową cementowni.

Po ponad trzech latach dochodzenia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznał, że w branży cementowej działał kartel i to już od 1998 r. Podejrzanych było 11 firm. Jak wykazało śledztwo urzędu antymonopolowego, w zmowie cenowej brało udział siedem z nich: Lafarge Cement, Górażdże Cement, Grupa Ożarów, Cemex Polska, Dyckerhoff Polska oraz cementownie Warta i Odra. Pięć poniesie surowe kary, których łączną wysokość UOKiK wyliczył na 411 mln zł.

Zmiana frontu

Upiekło się koncernowi Lafarge Cement. Łagodniejszy wyrok dostał też pierwszy na rynku Górażdże Cement. W obliczu grożących im kar za udział w kartelu dwaj producenci zdecydowali się informować UOKiK o kulisach tajnego porozumienia. Z tym że Górażdże Cement wykazał się mniejszym refleksem i zgłosił chęć współpracy jako drugi. Będzie więc musiał zapłacić karę, choć nie w maksymalnej wysokości. Zamiast 10 proc. rocznych przychodów ma zapłacić 5 proc.

— Najwięksi w Polsce producenci cementu co najmniej od 1998 r. podzielili między siebie rynek, ustalając dopuszczalne udziały poszczególnych graczy oraz ceny minimalne cementu, wysokość podwyżek, terminy i kolejność ich wprowadzania. W tym celu producenci wymieniali, poufnymi informacjami m.in. o wielkości sprzedaży — mówi Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes UOKiK.

Firmy dogadywały się na spotkaniach prezesów lub dyrektorów handlowych. Nieobecnych informowano o ustaleniach.

Tajni łącznicy

UOKiK podkreśla, że przedsiębiorcy co najmniej od 2003 r. mieli świadomość, że łamią prawo.

— Po decyzji niemieckiego urzędu antymonopolowego, który wykrył zmowę na tamtejszym rynku, cementownie działające w Polsce zdecydowały się przeprowadzić audyt systemu zbierania i udostępniania danych o sprzedaży poszczególnych firm w ramach Stowarzyszenia Producentów Cementu (SPC podkreśla, że zostało wyłączone z postępowania UOKiK). Audyt wykazał, że system jest niezgodny z prawem. Wówczas firmy zaczęły składać dane w wyznaczonej kancelarii prawnej. Indywidualne wyniki sprzedaży miały być dostępne dla branży oficjalnie dopiero po roku — mówi Grzegorz Materna, dyrektor departamentu ochrony konkurencji w UOKiK.

Niewiele to zmieniło.

— Trzech największych producentów wytypowało jednak koordynatorów, którzy przekazywali sobie informacje o miesięcznej, a nawet 10-dniowej sprzedaży cementowni — informuje Grzegorz Materna.

Twarde reguły

Kartel pilnował, by żadna z firm nie przekroczyła wyznaczonego udziału w rynku.

— Jeśli ktoś się wyłamał i zwiększył udział, był zmuszany do odkupienia pewnych ilości cementu od tego podmiotu, którego kosztem to się stało — mówi Grzegorz Materna.

Nie wszyscy byli wobec partnerów lojalni. UOKiK twierdzi, że Cemex zaniżał informacje o sprzedaży. Pomogło mu to zwiększyć udziały w rynku z 13 do 19 proc.

Trzeci na rynku meksykański Cemex, któremu UOKiK nałożył 115 mln zł kary, już zapowiedział, że będzie się odwoływał. Podstawy do odwołania widzi też Grupa Ożarów (104,97 mln zł kary).

— To zaskakujące, że kary mógł uniknąć Lafarge Cement. Kilka lat temu do Polski przyjechał minister budownictwa z Białorusi, oferując naszym przedsiębiorcom możliwość zakupu cementu. Lafarge był wówczas głównym inspiratorem działań Stowarzyszenia Producentów Cementu, które miały nie dopuścić do pojawienia się w kraju konkurencyjnego białoruskiego cementu — mówi Zbigniew Bachman, wiceszef Komitetu Budownictwa przy Krajowej Izbie Gospodarczej.

Polskie Składy Budowlane sceptyczne oceniają uderzenie UOKiK w cementownie (wobec nich też toczy się postępowanie, ale w innej sprawie).

— Od decyzji UOKiK do jej realizacji daleka droga. Cementownie będą się pewnie odwoływać. Paradoksalnie, decyzja UOKiK może wpłynąć w dłuższej perspektywie na wzrost cen cementu. Ze względu na wysokie koszty transportu poszczególne regiony są uzależnione od działających w nim cementowni — twierdzi Bogdan Panhirsz, dyrektor zarządu grupy PSB.

Lafarge Cement

Górażdże Cement

Grupa Ożarów

Cemex Polska

Dyckerhoff Polska

Cementownia Warta

Cementownia Odra

Źródło:UOKiK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu