Lakma Strefa kusi klientów perłami

  • Alina Treptow
16-07-2014, 00:00

Producent chemii gospodarczej rzuca rękawicę koncernom z rynku środków do prania i rusza na podbój krajów arabskich.

Lakma Strefa chce na rynku środków piorących powtórzyć sukces podłogowego Sidoluksu. Najnowszym produktem — perłami Perlux — zamierza podbić segment kapsułek do prania.

— To połączenie proszku i żelu do prania. Dzięki recepturze opracowanej w naszym dziale badawczo-rozwojowym produkt jest bardziej skuteczny od obecnie dostępnych środków piorących. Co istotne, nie zawiera wypełniaczy — twierdzi Maciej Paluch, wiceprezes Lakmy Strefa.

Śląska spółka ruszyła już z kampanią reklamową. Jej twarzą jest Małgorzata Rozenek, perfekcyjna pani domu z TVN- -owskiej produkcji. Spółka liczy, że zrobi zamieszanie nie tylko na rynku reklamowym.

— Po pierwszych dwóch miesiącach mamy bardzo pozytywny odzew z rynku. Chcemy zdobyć znaczące udziały w segmencie kapsułek. Jest jednak za wcześnie, aby mówić o dokładnych liczbach — zastrzega Maciej Paluch.

Zdaniem ekspertów rynku detergentów, w walce o udziały na rynku środków piorących Lakma Strefa będzie musiała głęboko sięgnąć do kieszeni. Henkel (Persil, Somat, Perwoll) czy Procter & Gamble (Vizir) nie oddadzą udziałów bez walki.

— Coraz groźniejszą konkurencją są też firmy produkujące pod marką dystrybutora. Ich wyroby dorównują obecnie jakością produktom markowym — przekonuje prezes jednej z firm wytwarzających środki czyszczące pod marką dystrybutora. Rosnąca siła dyskontów i marek własnych sprawiają, że produkty markowe mają coraz większe problemy z utrzymaniem udziałów. Traci też handel tradycyjny, a razem z nim producenci, którzy go zaopatrują.

— Sami również produkujemy pod marką dystrybutora, jednak obroty z tego segmentu nie przekraczają 10 proc. W zeszłym roku przychody spółki wyniosły blisko 100 mln zł [gros generuje marka Sidolux, produkty do czyszczenia podłóg, mebli i szyb — red.]. W tym roku dzięki nowym produktom planujemy rosnąć z dynamiką 5-procentową — zapowiada Maciej Paluch.

Firmie sprzyja koniunktura na rynku kapsułek. Choć środki piorące w tej formie pojawiły się na sklepowych półkach zaledwie dwa lata temu, już zdobyły 8 proc. rynku (blisko 110 mln zł). Według prognoz, w ciągu następnych dwóch lat ten udział może się nawet podwoić. Jak informuje Malwina Haggard, specjalistka firmy badawczej Nielsen, gorzej radzą sobie tradycyjne proszki do prania, których sprzedaż kurczy się nie tylko wartościowo, ale również ilościowo. Lakma Strefa nie zamyka się też przed ekspansją zagraniczną. Już dzisiaj produkty z etykietą „Sidolux” można kupić w Czechach, Rosji, Niemczech, na Słowacji i Białorusi.

— Na celowniku mamy kolejne rynki. Interesują nas m.in. kraje arabskie. Prowadzimy tam negocjacje z potencjalnymi dystrybutorami — mówi Maciej Paluch. Obecnie eksport Lakmy Strefa generuje ok. 10 proc. przychodów spółki. W ciągu kilku lat jego udział ma się zwiększyć do 25 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Lakma Strefa kusi klientów perłami