Lasy Państwowe oraz ich szef w Malinach

DI
27-01-2011, 10:05

Tym razem do malin Gospodarczych 2010 trafili - w kategorii Instytucja i Urzędnik - Lasy Państwowe razem z ich szefem Marianem Piganem.

Za co? Za: Politykę sprzedażową, która doprowadziła do wzrostu ceny surowca drzewnego, na czym traci konkurencyjność polskiego przemysłu drzewnego. Zgłaszający przedsiębiorcy przekonują, że bardziej opłacalne jest sprowadzanie sosny ze Szwecji niż z oddalonego o 2 km polskiego lasu. Polityka sprzedażowa Lasów nie podoba się też Sądowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Uznał ostatnio, że zasady sprzedaży drewna miały charakter antykonkurencyjny.

Gospodarcze Maliny 2010 to plebiscyt "Pulsu Biznesu" i Pracodawców RP na instytucje i osoby, które najbardziej szkodziły przedsiębiorcom i gospodarce w ubiegłym roku. W pierwszym etapie — do 6 lutego — czytelnicy zgłaszają kandydatów. W drugim, w internetowym głosowaniu, spośród najczęściej zgłaszanych i najlepiej uzasadnionych kandydatur wybiorą "zdobywców" Malin.

Zgłoś kandydatów do Malin w pięciu kategoriach:
- instytucja,
- urzędnik,
- polityk,
- inwestor, menedżer giełdowy,
- przedsiębiorca,
- pracodawca.

Zgłoszenia można dokonać na stronie Maliny.pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Lasy Państwowe oraz ich szef w Malinach