LED-owa ofensywa Actiona

ANP
opublikowano: 01-07-2010, 00:00

Spółka inwestuje w przyszłość. Obiecuje, że w ciągu kilku lat będzie nr 1 na rynku LED. Jak to zrobi?

Spółka inwestuje w przyszłość. Obiecuje, że w ciągu kilku lat będzie nr 1 na rynku LED. Jak to zrobi?

Dla giełdowych graczy Action to dystrybutor sprzętu komputerowego oraz RTV i AGD. Niespełna dwa lata temu pod marką ActiveJet zajął się on także sprzedażą źródeł światła: energooszczędnych żarówek oraz LED opartych na diodach elektroluminescencyjnych. Dziś bardzo wysoko mierzy, choć wkroczył na ten ostatni rynek jako jeden z ostatnich.

— Naszą ambicją jest uzyskanie pozycji polskiego lidera na krajowym rynku LED. Chcemy to osiągnąć w ciągu kilku lat. Przemawiają za nami bardzo wysoka jakość, rozpoznawalna marka oraz rozbudowana sieć sprzedaży. Zamierzamy pojawić się w większych sieciach supermarketów oraz w hurtowniach elektrycznych — mówi Rafał Ornowski, dyrektor marki ActiveJet.

Konkurencja jest spora. Na tym rynku karty rozdają giganci — jak Osram czy Philips — i rodzime firmy, jak m.in. Polux, Brilux czy Wojnarowscy.

— W kraju jest około 20 dostawców technologii LED-owej. W większości to małe firmy, szukające efektywnej produkcji w Azji. Udział technologii LED-owej jest jeszcze śladowy i sięgał 3-5 proc. w całym krajowym rynku w 2009 r. Ale rośnie z każdym rokiem — zarówno w LED-ach, jak i żarówkach energooszczędnych — bo to technologie przyszłości — dodaje Rafał Ornowski.

Jest przekonany, że w tym roku udział LED-ów w sprzedaży krajowej powinien wzrosnąć dwukrotnie. Sprzyjać mają regulacje unijne nakazujące wymianę starych żarówek. Poza tym firmy mają przekonywać do oszczędności uzyskanych na wymianie oświetlenia np. w halach czy biurach.

— Przyjdzie taki moment, że ta generacja źródeł światła zupełnie wyprze żarówki energooszczędne — uważa dyrektor marki ActiveJet.

Action, który w roku sprawozdawczym 2008/2009 za 17 miesięcy miał 3,08 mld zł przychodów, nie wyszczególnia, ile w nim stanowiła sprzedaż źródeł światła. Część przychodów z LED-ów w 2009 r. przyniósł eksport, głównie do krajów ościennych. Firma nie ujawnia marż uzyskiwanych na produktach (choć zapewnia, że są wyższe niż w branży IT, gdzie wynoszą kilka procent) ani lokalizacji fabryki LED-ów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane