Legislacyjna ofiara na ołtarzu budżetu

Jacek Zalewski
opublikowano: 09-03-2011, 00:00

Anormalne okoliczności opóźnionego, długo zapowiadanego posiedzenia Rady Ministrów w ostatkowy wtorek odpowiadały całemu anormalnemu procedowaniu projektu ustawy w sprawie zmian w funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Potwierdziła się zasadność mojego przyrównania ścieżki tego bardzo trudnego aktu prawnego do legislacyjnego wesołego miasteczka, w którym czujność klientów usypiana jest do chwili, gdy kolejka górska znajdzie się na wierzchołku. Wtedy gwałtownie spada w dół, a pasażerowie odczuwają wzrost przeciążenia i zaburzenia błędnika.

Prezentując wtorkowy dorobek rządu premier Donald Tusk potwierdził, że chce zrobić wszystko, aby nowelizacja weszła w życie 1 maja 2011, a zarazem by został zachowany 30-dniowy okres vacatio legis. Oznacza to druk w Dzienniku Ustaw najpóźniej… 31 marca. Zakładając, że ustawa odbędzie pierwsze czytanie 16 marca i po błyskawicznej pracy komisyjnej zostanie przeforsowana przez koalicję rządową na dodatkowym posiedzeniu Sejmu w piątek 25 marca wieczorem — oznacza to wydanie przez przewodniczącego Platformy Obywatelskiej czytelnej dyrektywy politycznej dla dwóch organów państwa. Senat ma podjąć uchwałę w dobę, nie tykając w ustawie ani jednego słowa, by już nie wróciła do Sejmu. Prezydent RP zaś ma się zbytnio nie wczytywać i podpisać od ręki. Jako żywo przypomina to relacje między prezesem Jarosławem Kaczyńskim a wykonującym usługi polityczne wobec PiS prezydentem Lechem. Notabene Bronisław Komorowski, chcąc być trochę bliżej ustawy, postanowił nietypowo włączyć się już w fazie jej procedowania i zaoferował plac na starcie antagonistów, Leszka Balcerowicza i Jacka Rostowskiego.

Rola partnerów społecznych została wyzerowana, albowiem konsultacje można uznać za rzeczywiste dopiero od chwili, gdy zostanie upubliczniony kompletny projekt przyjęty przez Radę Ministrów we wtorek razem z projektami aktów wykonawczych. W sumie wychodzi na to, że zasady przyzwoitej legislacji składane są na ołtarzu pożyczkowych potrzeb pękającego w szwach budżetu państwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu