Lepiej dogadajcie się z bankami

ET
opublikowano: 21-01-2009, 00:00

Nie jestem prawnikiem, a spór między firmami a bankami ma charakter prawny, niemniej, moim zdaniem, szanse na pozytywne rozstrzygnięcie go w inny sposób niż poprzez porozumienie są niewielkie. Oczywiście można rozważyć podjęcie działań prawnych i jeśli wierzyć opiniom pojawiającym się w prasie, część zarzutów wobec banków znajduje odzwierciedlenie w faktach.

Moim jednak zdaniem, niepewność co do pozytywnego rozstrzygnięcia przed sądem jest bardzo duża. Choć trudno wyrokować, jak sprawy się zakończą, bo to dla polskiego wymiaru sprawiedliwości rzecz nowa. Pozostaję jednak sceptykiem i szanse firm oceniam na ułamek procenta. Umowy, które widziałem, są dobrze przygotowane przez banki, które zabezpieczały się na wypadek takiego właśnie powództwa. Chyba że umowy zawierają wady prawne, wówczas wynik sądowego sporu może być różny. Mimo wszystko uważam jednak, że droga sądowa to nie jest koń, na którego warto stawiać. Raczej sugerowałbym szukanie porozumienia z bankiem.

Zbigniew Szczerbetka

partner, szef działu zarządzania ryzykiem w Europie Środkowej Deloitte

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu