Lepper: PiS może chcieć doprowadzić do wyborów w maju przez dymisję rządu

Internet Securities
31-03-2006, 14:38

Według szefa Samoobrony Andrzeja Leppera, rządzące Prawo i Sprawiedliwość (PiS) chce doprowadzić do wyborów w maju nawet w przypadku, jeśli przyszłotygodniowe głosowanie nad wnioskiem o skrócenie kadencji Sejmu zakończy się niepowodzeniem, ponieważ rozważa w tym celu dymisję rządu i skrócenie wymaganej w konstytucji ścieżki powoływania nowego gabinetu.

Według szefa Samoobrony Andrzeja Leppera, rządzące Prawo i Sprawiedliwość (PiS) chce doprowadzić do wyborów w maju nawet w przypadku, jeśli przyszłotygodniowe głosowanie nad wnioskiem o skrócenie kadencji Sejmu zakończy się niepowodzeniem, ponieważ rozważa w tym celu dymisję rządu i skrócenie wymaganej w konstytucji ścieżki powoływania nowego gabinetu.

„Oni przygotowują się poważnie do tego, aby rząd podał się do dymisji i nowe wybory były jednak przed wizytą Ojca Świętego. Już słyszałem tu kombinacje takie, że niekoniecznie muszą być trzy kroki, prezydent może ze swoich kroków zrezygnować” – powiedział Lepper podczas piątkowej konferencji prasowej.

„Konstytucję interpretuje się tak, jak się chce i wtedy tylko dwa tygodnie i w ciągu 30 dni mogą być wybory, no i mamy połowę maja, przed wizytą Ojca Świętego mogą być wybory” – dodał.

Pielgrzymka papieża Benedykta XVI rozpoczyna się 25 maja, a PiS chce, by wybory odbyły się wcześniej w maju.

Dotychczas zarówno kierownictwo PiS, jak i premier Kazimierz Marcinkiewicz zapewniali, że wykluczają doprowadzenie do wcześniejszych wyborów poprzez dymisję rządu. Jedynie prezydent Lech Kaczyński nie wykluczał takiej możliwości.

Według konstytucji, prezydent desygnuje premiera, który proponuje skład Rady Ministrów; następnie, w ciągu 14 dni od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów powołuje szefa i cały skład rządu. Premier w ciągu kolejnych 14 dni ma przedstawić expose i uzyskać wotum zaufania Sejmu.

Jeśli rząd nie zostanie w tym trybie powołany, Sejm ma kolejne 14 dni na wybór premiera i składu jego rządu. Jeśli i ten krok zakończy się fiaskiem, prezydent w ciągu 14 dni powołuje premiera i jego gabinet oraz odbiera od nich przysięgę. Sejm w ciągu 14 dni od dnia powołania Rady Ministrów przez prezydenta udziela jej wotum zaufania, a w przypadku nieuzyskania przez rząd wotum zaufania „Prezydent Rzeczypospolitej skraca kadencję Sejmu i zarządza wybory”.

Po nieudanej próbie przekonania Platformy Obywatelskiej (PO) do poparcia wniosku PiS o skrócenie kadencji Sejmu i zgody na majowe wybory, podjętej w poniedziałek wieczorem przez prezydenta, analitycy są już przekonani, że powstanie nowej koalicji rządowej i rekonstrukcja rządu wydają się być prawie pewne.

Szef tej partii Jarosław Kaczyński mówił wcześniej, że alternatywą będzie budowanie większościowej koalicji rządowej PiS w obecnym Sejmie, m.in. z Samoobroną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lepper: PiS może chcieć doprowadzić do wyborów w maju przez dymisję rządu