Lepper: rozporządzenie ws. akcyzy na biopaliwa musi być zniesione

opublikowano: 08-02-2007, 15:49

Wicepremier, minister rolnictwa Andrzej Lepper uważa, że rozporządzenie ministra finansów dotyczące akcyzy na biopaliwa "musi być zniesione".

Wicepremier, minister rolnictwa Andrzej Lepper uważa, że rozporządzenie ministra finansów dotyczące akcyzy na biopaliwa "musi być zniesione".

"Ono musi być całkowicie inne" - zaznaczył Lepper na czwartkowej konferencji prasowej. Wicepremier powołał się na dyrektywy unijne, według których stawka obniżki akcyzy na biopaliwa nie może być wyższa, niż kwota wszystkich podatków zawartych w cenie.

"Takie same argumenty przedstawił minister gospodarki. (...) Niestety Ministerstwo Finansów nie zorganizowało konferencji celem uzgodnienia treści rozporządzenia" - dodał.

Lepper zaprzeczył podczas konferencji prasowej zarzutom środowiska związanego z rynkiem biopaliw, że nie interweniował w sprawie wysokości akcyzy. Podkreślił, że resort rolnictwa miał przedstawić uwagi do rozporządzenia do 19 grudnia 2006 r., ale żadna z sugestii nie została uwzględniona. "Były bardzo duże rozbieżności stanowisk" - powiedział Lepper.

Minister finansów Zyta Gilowska wydała rozporządzenie dotyczące akcyzy na biopaliwa 22 grudnia 2006 r. Rozporządzenie zakłada, że zwolnienie z akcyzy dla benzyny silnikowej nieetylizowanej, z dodatkiem biokomponentów, wyniesie 1,50 zł od każdego litra dodanych biokomponentów, z kolei zwolnienie dla oleju napędowego wyniesie 1 zł od każdego litra dodanych biokomponentów.

Rolnicy i producenci alarmują, że w takiej sytuacji produkcja rzepaku i tłoczenie z niego oleju staje się nieopłacalna. Problem dotyczy ok. 6 tys. rolników, którzy zasiali rzepak oraz właścicieli tłoczni.

Lepper podkreślił na konferencji prasowej, że o potrzebie zmiany tego rozporządzenia rozmawiał z premierem Jarosławem Kaczyńskim, a także z ministrami z Kancelarii Premiera. "Wierzę, że pan premier podejmie taką decyzję, że konfliktu w koalicji nie będzie" - powiedział wicepremier.

"My ze swojej strony zrobiliśmy wszystko" - podkreślił. Jak dodał, po wydaniu rozporządzenia, wiceminister rolnictwa Marek Zagórski po raz kolejny złożył pismo, że resort rolnictwa z tym rozporządzeniem się nie zgadza.

"Dwukrotnie czy trzykrotnie rozmawiałem z premierem Jarosławem Kaczyńskim, ministrami Adamem Lipińskim i Przemysławem Gosiewskim, z klubem PiS-u, niestety nasze uwagi nie zostały uwzględnione" - powiedział Lepper.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane