Lepper: Stanisław Łyżwiński został wykluczony z Samoobrony

(Marek Druś)
opublikowano: 14-12-2006, 11:50

Lider Samoobrony powiedział, że jego decyzja jest nieodwołalna. Partia chce zaostrzenia kar za molestowanie seksualne.

Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper poinformował, że podjął decyzję o wykluczeniu z partii posła Stanisława Łyżwińskiego. Jak dodał, decyzja jest nieodwołalna. Poinformował też, że Samoobrona chce zaostrzenia kar za molestowanie seksualne.

Lepper na czwartkowej konferencji prasowej powiedział, że decyzja o wykluczeniu z Samoobrony Łyżwińskiego jest spowodowana tym, że w jego sprawie pojawiły się kolejne poszlaki i zeznania, "które przechyliły szalę". "Łyżwiński od dzisiaj nie jest członkiem partii Samoobrona" - podkreślił szef Samoobrony.

Poinformował, że w czwartek przekazał Łyżwińskiemu swoją decyzję. Nie chciał jednak mówić, jaka była reakcja Łyżwińskiego.

Tzw. seksaferę w Samoobronie opisała w ubiegłym tygodniu "Gazeta Wyborcza" na podstawie relacji Anety Krawczyk. Ta była radna Samoobrony w łódzkim sejmiku i była dyrektorka biura poselskiego Łyżwińskiego twierdzi, że pracę w partii miała dostać w zamian za usługi seksualne świadczone Łyżwińskiemu i Lepperowi. Krawczyk mówiła również w kolejnych dniach, że ojcem jej najmłodszego dziecka jest poseł Łyżwiński; nie potwierdziły tego badania DNA posła. Łyżwiński zawiesił jednak swoją działalność w partii.

W środę media przekazały relację działaczki Samoobrony z Małopolski. Jak opowiadała m.in. w "Gazecie Wyborczej" i w programie TVN "Uwaga", Łyżwiński zmusił ją do seksu w zamian za dwa stanowiska pracy - w strukturach partii i instytucji państwowej.

Sprawę tzw. seksafery bada łódzka prokuratura okręgowa.

Szef Samoobrony mówił w czwartek, że nie ma "żelaznych dowodów" winy Łyżwińskiego. Zaznaczył, że jeśli Łyżwiński udowodni swoją niewinność, wtedy będzie dla niego miejsce w Samoobronie.

Lepper zapowiedział, że jego partia będzie zdecydowanie oczyszczać swoje szeregi. "Zrobimy wszystko, aby ten zły obraz partii, przedstawiony przez niektóre środki przekazu zmienić. Chcemy udowodnić, że to, co zrobiono z nami, to była nagonka" - podkreślił. Zapewnił, że działacze Samoobrony nie będą się uchylać od odpowiedzialności karnej.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

"Będziemy naprawdę rygorystyczni. Wszelkie przejawy postępowania niezgodnego z prawem, niezgodnego z etyką, ze statutem partii będą natychmiast rozstrzygane i wyciągane konsekwencje" - powiedział szef Samoobrony.

Lepper zapewnił też, że nie było żadnej rozmowy z premierem Jarosławem Kaczyńskim o wykluczeniu z partii Łyżwińskiego. Dodał, że nie może nakazać Łyżwińskiemu zrzeczenie się immunitetu (w przypadku postawienia posłowi zarzutów prokuratorskich), ponieważ nie jest on już członkiem Samoobrony.

Szef Samoobrony podtrzymał swój pogląd, że sprawa "seksafery", to próba zamachu stanu i obalenia legalnego rządu. Przypomniał, że złożył w tej sprawie doniesienie do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Lepper zaapelował również do prokuratury i organów ścigania o jak najszybsze zakończenie śledztwa w sprawie "seksafery". Zwrócił się także do wszystkich osób, które mogą mieć wiedzę w sprawie "seksafery" o zgłaszanie się "bez żadnego strachu" do prokuratury.

Dziennikarzowi PAP do momentu wysłania depeszy nie udało się skontaktować z Łyżwińskim.

Lepper poinformował, że Samoobrona złoży w czwartek w Sejmie projekt zmian w prawie karnym, który przewiduje zaostrzenie kar za molestowanie seksualne. Według projektu - za takie zachowanie - groziłoby do 5 lat więzienia (obecnie 3 lata) oraz pozbawienie praw publicznych na ten sam okres.

"Mamy tym samym rozwiązanie problemu mandatu posła, bo pozbawiony praw publicznych nie może posłem" - argumentował szef Samoobrony. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane