Lepper zniechęcił Barszcza

JK
opublikowano: 09-05-2006, 00:00

Rezygnacja Mirosława Barszcza to reakcja na wejście do rządu Leppera oraz blokadę jego planu reformy podatkowej.

Mirosław Barszcz, wiceminister finansów, złożył dymisję. Wczoraj potwierdziło to biuro prasowe resortu. Wiceminister uznał, że w obecnej sytuacji politycznej nie jest w stanie przeprowadzić sensownej reformy podatkowej. Na razie jednak nie chce komentować powodów swojego odejścia z rządu.

— Do czasu spotkania z premierem Marcinkiewiczem nie chcę mówić o przyczynach dymisji — mówi były wiceminister.

„PB” już 31 marca 2006 r. pisał, że wiceminister Mirosław Barszcz chce odejść.

— Mogę potwierdzić, że złożyłem dymisję 3 kwietnia — mówi wiceminister.

Jednak minister Zyta Gilowska zatrzymała go dłużej. Niewiele dłużej. Niewątpliwie do odejścia skłoniło go wejście do rządu Andrzeja Leppera. Mirosław Barszcz pożegna się z ministerstwem za dwa tygodnie.

— Właśnie zakończyły się konsultacje międzyresortowe projektów zmian podatkowych. W resorcie będę do końca przyszłego tygodnia, wówczas to odpowiemy innym ministerstwom na pytania i sugestie odnośnie tych projektów. 18 maja projektami zajmie się Komitet Rady Ministrów — mówi wiceminister.

Właśnie zawartość owych projektów jest główną przyczyną rezygnacji wiceministra. Miał ambitny plan przeprowadzenia prawdziwej reformy podatkowej, szczególnie VAT, jednak jak mówi nasz informator, lobby urzędnicze resortu finansów okazało się od niego silniejsze i wycięło z nich większość korzystnych dla podatników zmian.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu