Lepsze nastroje w regionie pomogły obligacjom i złotemu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 14-03-2006, 17:22

Złoty umocnił się we wtorek w związku z poprawą nastrojów w regionie i na rynkach bazowych. Inwestorzykupują też obligacje licząc na udany przetarg pięcioletnich papierów, co spowodowało spadek rentowności na dłuższym końcu krzywej.

Złoty umocnił się we wtorek w związku z poprawą nastrojów w regionie i na rynkach bazowych. Inwestorzykupują też obligacje licząc na udany przetarg pięcioletnich papierów, co spowodowało spadek rentowności na dłuższym końcu krzywej.

    Około godziny 16.20 za euro płacono 3,9150 zł wobec 3,9260 zł na zamknięciu w poniedziałek. Dolara wyceniano na 3,2720 zł wobec 3,2920 zł.

    Według analityków jest kilka czynników, które oddziałują w tej chwili na rynek. Po pierwsze - dobre dane o bilansie płatniczym w styczniu. NBP podał we wtorek, że deficyt w obrotach bieżących w styczniu wyniósł 163 mln euro wobec deficytu 410 mln euro w grudniu 2005 roku i 233 mln euro deficytu oczekiwanego.

    Drugim powodem były gorsze od oczekiwań dane o bilansie bieżącym w USA w IV kwartale. Deficyt wzrósł do rekordowych 224,9 mld USD. Analitycy spodziewali się wzrostu do 218,0 mld USD.

    Jednak kluczowym czynnikiem była poprawa nastrojów w regionie.

    "Złoty umocnił się pod koniec dnia. Doszliśmy do poziomu 3,95 zł za euro, ale się od niego odbiliśmy" - ocenia Tomasz Zdyb z Pekao SA.

    Zdyb podkreśla poprawę nastrojów także w innych segmentach rynku, np. na rynku długu. Wsparciem dla niego było dodatkowo odreagowanie na rynkach bazowych.

    "Pojawił się popyt. Można mieć nadzieję na wyhamowanie spadku kursu złotego, być może nawet jego wzmocnienie" - powiedział analityk.

    Popyt na papiery zaowocował wzrostem ich cen i spadkiem rentowności. Dochodowość dwulatek wyniosła 4,07 proc. wobec 4,03 proc. na zamknięciu w poniedziałek, pięciolatek - 4,58 proc. wobec 4,65 proc., a dziesięciolatek - 4,80 proc. wobec 4,88 proc.

    "Wzrosły ceny, co wynika z ogólnej poprawy sentymentu. Wzmacnia się złoty, odreagowują rynki bazowe. Inwestorzy liczą też na udaną aukcję pięcioletnich papierów" - ocenia Piotr Kołuda z Banku BPH.

    Inwestorzy oczekują na środowy przetarg nowych benchmarków - obligacji pięcioletnich PS0511. Resort finansów zapowiedział, że zaoferuje papiery o wartości 1,8 mld zł, czyli z dolnej granicy wcześniej ogłoszonego przedziału.

    "To, jak będą wyglądały notowania w środę zależy przede wszystkim od wyników aukcji i danych o inflacji w lutym" - dodał Kołuda.

    GUS poda informację o inflacji w lutym wraz ze zrewidowanymi danymi za styczeń w środę o godzinie 14.00.

    Eksperci oceniają, że w lutym inflacja utrzyma się na niskim poziomie. Ich prognozy dotyczące dwunastomiesięcznego wskaźnika wahają się od 0,6 proc. do 1 proc. Średnia prognoz wyniosła 0,8 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane