Leszek Miller pyta o autostrady

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 02-12-2011, 00:00

Byłego premiera martwi nie tylko zaawansowanie prac, ale kiepski stan finansów firm, które budują drogi.

Leszek Miller, szef klubu SLD, złożył interpelację poselską, w której pyta o stan prac drogowych, wykonywanych z myślą o EURO 2012.

— Odcinki A1 i A4 raczej nie będą gotowe na mistrzostwa — mówił przedwczoraj Sławomir Nowak, minister transportu.

Chodzi o trasę między Toruniem i Łodzią oraz niektóre odcinki między Szarowem i ukraińską granicą. Przejezdna ma być natomiast trasa od Łodzi do Warszawy, choć na środkowym odcinku tej drogi wykonawca — Dolnośląskie Surowce Skalne (DSS) — ma duży problem. Jeden z jej podwykonawców nie zapłacił swoim podwykonawcom, którzy teraz grożą blokadą robót. DSS zapewnił jednak ministra, że rozwiąże problem i bezpośrednio rozliczy się z kontrahentami. Stan zaawansowania prac to niejedyny problem nurtujący byłego premiera. „Coraz częściej do opinii publicznej docierają niepokojące informacje (…) o utracie lub możliwości utraty przez wiele firm drogowych (…) płynności oraz o ponoszonych przez te firmy znaczących, praktycznie nie do odrobienia stratach, co w perspektywie nadchodzącego kryzysu grozi im upadłością” — napisał w interpelacji Leszek Miller. Dlatego wspiera propozycje branżowych organizacji i apeluje o wdrożenie systemu zaliczek dla firm i waloryzowania cen w kontraktach. „PB” pisał niedawno o takich propozycjach branży, a przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad informowali, że rozważają wdrożenie wielu z nich. Minister Sławomir Nowak idzie w deklaracjach krok dalej.

— Chcemy stworzyć katalog dobrych praktyk regulujących współpracę strony publicznej z wykonawcami. Deklarujemy pomoc w realizacji inwestycji, już przyśpieszyliśmy płatności dla wykonawców, aby poprawić ich płynność — podkreśla Sławomir Nowak. Szef resortu stawia jednak warunki.

— Są przypadki, kiedy my płacimy wykonawcy wcześniej, niż wymaga tego umowa, ale on podwykonawcom wcześniej nie płaci. Chcemy uzależnić szybsze płatności dla wykonawców od wcześniejszych wypłat dla jego podwykonawców. Skoro pieniądze mają szybciej krążyć w gospodarce, niech wszyscy z tego skorzystają — podkreśla minister.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy