Lewiatan: brak rozporządzenia ws. CO2 może kosztować firmy 1,5 mld zł

ISBnews
25-03-2014, 12:27

Rząd może nie zdążyć z wydaniem odpowiedniego rozporządzenia i przedsiębiorstwa nie rozliczą emisji CO2 bezpłatnie przyznanymi uprawnieniami. W konsekwencji będą musiały zakupić na rynku wymaganą liczbę uprawnień, ostrzega Konfederacja Lewiatan. Wartość bezpłatnych uprawnień do emisji w 2013 r. dla instalacji innych niż wytwarzające energię elektryczną wynosi 1,54 mld zł i taki też koszt będzie musiał ponieść przemysł w przypadku niewydania rozporządzenia na czas.

fot. Bloomberg
Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Komisja Europejska i politycy debatują już o kształcie nowego pakietu klimatyczyno-energetycznego i o reformowaniu europejskiego systemu handlu emisjami (EU ETS) w czwartym okresie, tj. w perspektywie 2030 roku. Dla przemysłu i energetyki zdecydowanie bardziej palącym problemem jest na dziś wdrożenie rozwiązań trzeciego okresu programowania EU ETS dla lat 2013-2020, zwraca uwagę Lewiatan.

Do końca kwietnia br. właściciele instalacji objętych systemem (elektroenergetycznych, cieplnych, przemysłowych) muszą rozliczyć w Krajowym Ośrodku Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBIZE) emisję za 2013 rok, wykorzystując w tym celu przyznane im bezpłatne oraz dokupione na rynku uprawnienia do emisji gazów cieplarnianych.

"Niestety, istnieje poważne niebezpieczeństwo, że rząd nie zdąży z wydaniem niezbędnych rozporządzeń, a przedsiębiorstwa nie rozliczą emisji bezpłatnie przyznanymi uprawnieniami i w konsekwencji będą musiały zakupić na rynku całą wymaganą liczbę uprawnień. Według szacunków wartość bezpłatnych uprawnień do emisji w 2013 r. dla instalacji innych niż wytwarzające energię elektryczną wynosi 1,54 mld zł i taki też koszt będzie musiał ponieść polski przemysł w przypadku niewydania rozporządzenia na czas. Polska jest jednym z ostatnich krajów, który nie przyznał jeszcze darmowych uprawnień dla instalacji przemysłowych" - czytamy w komunikacie.

Na wniosek ministra środowiska procedowane są równolegle dwa projekty rozporządzeń Rady Ministrów: jedno dotyczy instalacji nie wytwarzających energii elektrycznej (tj. przemysłowych i ciepłowniczych), zgodnie z art. 10a Dyrektywy o handlu emisjami wspólnym dla wszystkich unijnych instalacji tych sektorów, oraz drugie, dotyczące instalacji wytwarzających energię elektryczną, które wynika z art. 10c Dyrektywy i wiąże się ze zobowiązaniem Polski do wykonania Krajowego Planu Inwestycji (KPI) modernizujących sektor elektroenergetyczny, przypomina organizacja.

"Przygotowanie dwóch odrębnych projektów rozporządzeń było racjonalnym posunięciem ze strony MŚ, bo o ile uzgadnianie z Komisją Europejską listy instalacji i wielkości darmowych uprawnień z art. 10a nie nastręczało (prawie) problemów, to rozmowy w sprawie KPI ciągle (chyba) trwają. Należy więc ocenić, że energetyka nie otrzyma darmowych uprawnień w terminie i mieć nadzieję, że spółki były przezorne na tyle, aby zakontraktować na rynku potrzebną ilość uprawnień we właściwym cenowo momencie" - napisano dalej.

Lewiatan apeluje o przyspieszenie prac rządu nad rozporządzeniem w sprawie instalacji przemysłowych i ciepłowniczych. Zostało ono już przyjęte przez Komitet Europejski Rady Ministrów. Kolejnym krokiem jest Komitet Stały, a następnie skierowanie projektu pod obrady Rady Ministrów.

"Konfederacja Lewiatan apeluje do premiera o pilne przyjęcie rozporządzenia i podjęcie wszelkich działań, które doprowadzą do przyznania przemysłowi darmowych uprawnień do emisji w możliwie najkrótszym terminie" - konkluduje organizacja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBnews

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Lewiatan: brak rozporządzenia ws. CO2 może kosztować firmy 1,5 mld zł