Lewiatan: firmy czekają na szczegóły dot. szczepień w zakładach pracy

  • PAP
opublikowano: 06-04-2021, 13:49

Firmy czekają na wymogi, które będą musiały spełnić, aby wziąć udział w programie szczepień, np. wzory wniosków, zasady bezpieczeństwa - podkreśliła we wtorek Konfederacja Lewiatan. W jej ocenie, udział pracodawców w programie szczepień wpłynie na jego przyspieszenie.

We wtorek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk zapowiedział, że pod koniec tygodnia będą podane szczegóły zmian w programie szczepień. Chodzi m.in. o zwiększenie liczby punktów, w których będą prowadzone szczepienia i liczby personelu zaangażowanego w szczepienia. Wcześniej zapowiedziano, że szczepionkę będzie można przyjmować m.in. w punktach drive-thru, zakładach pracy i w aptekach.

Konfederacja Lewiatan wskazała, że część firm już deklaruje, że bezpiecznie i efektywnie zorganizuje proces szczepień i zgłosi się po szczepionki. Zdaniem organizacji, udział pracodawców w programie szczepień odciąży system podstawowej opieki zdrowotnej i przyspieszy szczepienia. Należy jednak umożliwić pracodawcom przygotowanie się z pewnym wyprzedzeniem do realizacji programu szczepień - podkreślono.

"Pracodawcy mają odpowiedni potencjał organizacyjny i doświadczenie, które są gwarancją bezpiecznego przeprowadzenia szczepień. Firmy czekają na wymogi, które będą musiały spełnić, aby wziąć udział w programie szczepień, np. wzory wniosków, zasady bezpieczeństwa" – zaznaczył dyrektor departamentu pracy Konfederacji Lewiatan Robert Lisicki.

Dodał, że przedsiębiorcy mają doświadczenie związane m.in. z: funkcjonowaniem zakładowych przychodni, współpracą z prywatną opieką medyczną, organizacją regularnych szczepień dużych grup pracowników przeciw grypie.

Lisicki zwrócił uwagę, że do Lewiatana jest kierowanych wiele pytań od pracodawców o organizację programu szczepień: kto i na jakim poziomie będzie koordynował szczepienia, czy będą to robić samorządy, jak będzie wyglądała dystrybucja szczepionek. "Doprecyzowania wymaga też minimalna liczba osób zgłaszanych do zaszczepienia (500 osób czy pracowników)" - zauważył.

W zeszłym tygodniu prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski mówił, że cały wysiłek organizacyjny będzie po stronie zakładu pracy. "To zakład pracy zorganizuje personel szczepiący, to zakład pracy zorganizuje całe wyposażenie do tego, aby przeprowadzić szczepienie. To nie będzie trudne, bo lekarzy, którzy współpracują z biznesem jest sporo. Nie mówimy tylko o medycynie pracy, ale również o lekarzach, którzy pracują dla różnego rodzaju zakładów po to, żeby pracownikom przyspieszyć w razie potrzeby wsparcie medyczne" – powiedział prezes RARS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane