Lewiatan: w 2013 r. nie ma co liczyć na silniejsze ożywienie w gospodarce

PAP
18-09-2013, 15:42

Główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek o środowych danych GUS dotyczących produkcji przemysłowej, która w sierpniu br. spadła o 4,5 proc. mdm, a w ujęciu rocznym wzrosła o 2,2 proc.:

"W sierpniu produkcja przemysłowa rosła wolniej niż w lipcu. Spodziewaliśmy się szybszego wzrostu, szczególnie po ostatnim, dobrym odczycie wskaźnika PMI (wyprzedzający wskaźnik obrazujący kondycję sektora przemysłowego - PAP), ale trzeba pamiętać, że w sierpniu mieliśmy mniejszą liczbę dni roboczych niż w lipcu.

Wzrost produkcji przemysłowej w 26 z 34 działów gospodarki (w większości związanych z eksportem) pozwala zakładać, że przemysł wychodzi jednak z dołka. Spadek produkcji w dziale maszyny i urządzenia (o 10,3 proc.), który też produkuje na eksport, spowodowany był w głównej mierze okresem urlopowym u naszych zachodnich kontrahentów.

Po danych sierpniowych możemy oczekiwać powolnej poprawy sytuacji w tym sektorze gospodarki. Na potwierdzenie obecnych trendów trzeba jednak poczekać do czasu opublikowania wrześniowego wskaźnika PMI.

Ostatnie dane dotyczące zatrudnienia i produkcji przemysłowej pokazują, że na silniejsze ożywienie w gospodarce w tym roku nie ma co liczyć. Tym bardziej ważne jest, aby ruszył przemysł, bo budownictwo, które wypracowuje 7 proc. PKB, jest ciągle w zapaści.

Wzrost gospodarczy w tym roku nie będzie wyższy niż 1,2 -1,3 proc."

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Lewiatan: w 2013 r. nie ma co liczyć na silniejsze ożywienie w gospodarce