Liczą się tylko dwa nazwiska

Zbigniew Kazimierczak, Anna Bytniewska
16-07-2004, 00:00

Lista kandydatów na stanowisko prezesa koncernu skurczyła się do dwóch nazwisk.

Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos, i Janusz Wiśniewski, wiceprezes PKM Orlen, według naszych informacji to najpoważniejsi kandydaci do objęcia fotela prezesa PKN Orlen.

Lista się kurczy

Paweł Olechnowicz jest prezesem konkurencyjnej wobec PKN firmy. To on był przeciwny wejściu płockiego koncernu do Rafinerii Gdańskiej, która obecnie stanowi trzon pomorskiej Grupy Lotos. I to budzi sporo wątpliwości wśród pracowników Orlenu, którzy niechętnie patrzą na tę kandydaturę. Czy prezes Lotosu byłby zainteresowany posadą szefa Orlenu?

— Jeżeli właściciel zaproponuje mi rozmowy o innym projekcie, to je podejmę — mówił Paweł Olechnowicz podczas wczorajszej konferencji prasowej Lotosu.

Jednocześnie prezes Grupy Lotos powoli zmienia zdanie w sprawie związków z Orlenem. Teraz już nie wyklucza rozmów z PKN „o transakcji wiązanej w trakcie prywatyzacji spółki”. Przypomnijmy, że Lotos będzie prywatyzowany przez GPW, a do debiutu dojdzie w I kwartale 2005 r.

Drugi kandydat, Janusz Wiśniewski, jest związany z Orlenem. Jako wiceprezes odpowiada w płockiej firmie za produkcję i handel hurtowy. Cieszy się opinią dobrego fachowca i twardego negocjatora. W spółce mówią, że dokładnie wie, „co płynie każdą rurą”.

Giełda bez reakcji

Tymczasem rozpoczynają się prace komisji śledczej ds. Orlengate, czyli sprawy zatrzymania byłego prezesa Andrzeja Modrzejewskiego. Na szczęście inwestorzy giełdowi nie przejęli się specjalnie pomysłami Romana Giertycha, posła Ligi Polskich Rodzin. Zaproponował on mianowicie, by prokurator generalny zablokował 17,5 proc. akcji Orlenu, kontrolowanych przez państwową Naftę Polską, do czasu zakończenia prac komisji. Poseł LPR argumentował, że chodzi mu o bezpieczeństwo energetyczne kraju.

— To nieporozumienie — stwierdził wczoraj w radiowej „Trójce” Konstanty Miodowicz, poseł Platformy Obywatelskiej.

Podobnego zdania byli gracze giełdowi, który nie byli specjalnie skłonni do pozbywania się akcji PKN z powodu wypowiedzi szefa LPR. Kurs Orlenu wahał się wczoraj tuż poniżej 30 zł, czyli w pobliżu wartości z poprzedniej sesji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak, Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Liczą się tylko dwa nazwiska